Z obozu rywala: Korona Kielce. Myślami na wakacjach

Pionek  -  9 maja 2018 14:52
0
2068

Co to były za pojedynki! W tym sezonie mecze między Koroną a Górnikiem to niezwykłe widowiska oraz pokaz walki i ambicji. Po awansie do grupy mistrzowskiej i rozegraniu 4 kolejek, kielczanie już o nic nie walczą. Myślami drużyna Letteriego jest już na wakacjach i w przyszłym sezonie w Ekstraklasie. Sympatyczny Włoch/Niemiec (posiada obywatelstwo Niemiec) na pewno zostanie w Kielcach na następny sezon. Wielu zawodników, jednak z Kielc odejdzie. Siatkę wiele klubów na pewno zarzuci na Cvijanovica, który na pewno z Korony odejdzie, a to jeden z lepszych zawodników złocisto-krwistych. Goran nawet już nie występuje w pierwszym składzie, raczej jest bywalcem ławki rezerwowych.

Jak mantrę można powtarzać jak bardzo znają się nasi eksperci na piłce w naszym kraju, skoro już przed startem sezonu skreślili Koronę ze względu na pracę Gino Letteriego. Trener zamknął usta wszystkim krytykom i wprowadził własne reguły i zasady zarządzania zespołem, które zaprowadziły kielczan do grupy mistrzowskiej. 

Na kogo powinni uważać Górnicy?

Poprzednio wskazywaliśmy na Kiełba i Rymaniaka później Kaczarawe i Cvijanovica, ale obecnie nie mamy kogo chwalić, ze względu na bardzo słabą formę Korony w grupie mistrzowskiej. Kaczarawa to rosły napastnik, który świetnie się zastawia, jest bardzo silny i potrafi uderzyć z każdej piłki, Cvijanovic to ktoś w rodzaju Żurkowskiego z Górnika, dobry technicznie, nie boi się wejść w pojedynek jeden na jeden, świetnie rozgrywa, dobrze uderza i sporo widzi na boisku, ale siedzi na ławce. W Kielcach każdy z zawodników ma coś do zaoferowania zespołowi np. Mateusz Możdżeń świetnie uderza z dystansu. To pokazuje jak dobrze są dobrani zawodnicy do potrzeb klubu.

Byli zawodnicy:

Ponownie w kadrze przeciwnika jest jeden zawodnik, który spędził czas w Górniku Zabrze, mowa o Kenie Kallaste. Eksperyment Ojrzyńskiego, jak został nazwany, gdy przychodził na Roosevelta, w barwach „Trójkolorowych” rozegrał 15 spotkań nie zaliczając ani jednej bramki, choć miał kilka okazji ku temu. Ken dał się zapamiętać jako przeciętny zawodnik, lecz sporo biegający. Po spadku z Górnikiem szybko przeniósł się do Korony Kielce na zasadzie wolnego transferu. 

Lotto Ekstraklasa:

33 kolejka: Korona Kielce – Wisła Kraków 0:3 (Carlitos x2, Imaz)
32 kolejka: Legia Warszawa – Korona Kielce 3:1 (Szymański, Niezgoda, Radovic – Cvijanovic)
31 kolejka:  Korona Kielce – Jagiellonia 0:3 (Bezjak, Novikovas)

Statystyki i ciekawostki:

– W sezonie 2017/18 „Scyzory” zdobyły 48 pkt i zajmują 8. miejsce w tabeli
– Bilans rywali to 12 zwycięstw, 12 remisów i 10 porażek
– W ostatnim meczu Górnika z drużyną z Kielc był remis 2:2 (Sezon 2017/18)
– Bilans obu drużyn kształtuje się następująco: 21 spotkań, 10 zwycięstw Korony, 7 remisów, 4 wygrane Górnika, bilans bramkowy: 33-23 na korzyść kielczan
– W kadrze Korony z powodu kontuzji prawdopodobnie nie zagra Żubrowski
– Zagrożeni z powodu kartek to Kallaste, Żubrowski, Kaczarawa, Kosakiewicz, Gardawski
– Korona Kielce gra w Ekstraklasie od sezonu 2009/2010
– Właścicielem klubu aktualnie jest Dieter Burdenski.
– Największa wygrana Górnika nad rywalami miała miejsce w sezonie 2014/2015 roku w ramach rozgrywek Ekstraklasy wynik: 0:3
– Kielczanie w grupie mistrzowskiej wygrali ledwie jedno spotkanie, notując 3 porażki

Wypowiedzi:

Gino Letteri (trener Korony): – Chcemy ostatnie trzy mecze przede wszystkim wygrać. Gramy dobrą piłkę i mam nadzieję, że wyniki znowu przyjdą. Ważne jest jednak, żebyśmy nie popełniali takich prostych błędów. Zagrają ze sobą dwa ofensywnie nastawione zespoły. To całkiem możliwe, że znowu będzie dużo bramek, jak w poprzednich meczach

Mateusz Możdżeń (pomocnik Korony): – Jeśli chodzi o mecze z Górnikiem, to kibiców najbardziej mogła cieszyć duża ilość bramek. Możemy więc przypuszczać, że najbliższe spotkanie także będzie bardzo otwarte. Zwłaszcza z naszej strony.

Źródło: Roosevelta81.pl, korona-kielce.pl
Foto: Roosevelta81.pl/przegladsportowy.pl/em.kielce.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments