Z obozu rywala: GKS Bełchatów. “Chcemy udowodnić, że powinniśmy grać w ekstraklasie”

Luq  -  17 sierpnia 2013 07:38
436

chojniczanka_belchatow_1314
“Trójkolorowi” zmierzą się w Pucharze Polski ze zdegradowanym do I ligi GKS-em Bełchatów. W pamięci wszyscy mamy wiosenną potyczkę przy ulicy Sportowej, gdzie Górnicy rozegrali swój najsłabszy mecz w poprzednim sezonie i przegrali 0:2. Teraz pora zmazać tą plamę, tym bardziej, że GKS to zupełnie inna drużyna niż na wiosnę. Większość zawodników grających w T-Mobile Ekstraklasie odeszła i z liczących się pozostali m.in bracia Makowie, Patryk Rachwał czy Grzegorz Baran. W ich miejsce bełchatowianie sprowadzali głównie zawodników z drugiej drużyny lub z innych pierwszoligowców.

– W poprzednim sezonie podopieczni Kamila Kieresia zajęli ostatnią pozycję w T-Mobile Ekstraklasie i spadli do I ligi.
– W trzydziestu spotkaniach zgromadzili 31 punktów, zdobywając 24 a tracąc 38 goli i choć obronę mieli ósmą w lidze, to pod względem zdobywanych bramek byli najgorsi.
– Złożyło się na to 7 zwycięstw, 10 remisów i 13 porażek.
– W spotkaniach domowych w szesnastu meczach zdobyli 17 punktów na co złożyły się 4 zwycięstwa, 5 remisów i 6 porażek. Stosunek bramkowy GKSu przy ul. Sportowej to 12:21.
– W tym sezonie, po rozegranych trzech kolejkach, Bełchatów znajduje się na 4. pozycji z 7 punktami. Tyle samo “oczek”, choć z lepszym bilansem bramkowym mają Dolcan Ząbki, Wisła Płock i Flota Świnoujście, które wyprzedzają GKS.
– Złożyły się na to 2 zwycięstwa i jeden remis a stosunek bramek wynosi 3:1.
– W poprzedniej edycji Pucharu Polski GKS Bełchatów w 1/16 finału ograł na wyjeździe Termalikę Bruk-Bet Nieciecza 2:0 by przegrać w 1/8 finału ze Śląskiem we Wrocławiu 0:3.
– Łukasz Madej i Rafał Kosznik przed obecnym sezonem przyszli do Górnika właśnie z Bełchatowa.
– Pod znakiem zapytania, przeciwko Górnikowi, stoją występy Patryka Rachwała, Kamila Wacławczyka, Mateusza Szymorka, Krzysztofa Michalaka oraz Mateusza Maka

Raul Gonzalez (hiszpański obrońca GKSu):Przed meczem z Górnikiem jest specjalna motywacja, bo to zespół Ekstraklasy a my będziemy mieli okazję, by pokazać, że jesteśmy drużyną, która powinna tam występować.

Maciej Wilusz (kapitan GKSu):Do meczu podejdziemy mocno zmotywowani i z myślą o tym, żeby awansować do kolejnej rundy Pucharu Polski. W tych rozgrywkach chcemy zajść jak najdalej. Dodatkowo chcemy też udowodnić, że nadal powinniśmy grać w ekstraklasie, a nie na jej zapleczu.

Kamil Kiereś (trener GKSu): Na pewno nie jesteśmy już takim samym zespołem jak w rundzie wiosennej poprzednich rozgrywek. Po spadku odeszło kilku podstawowych zawodników. Dodatkowo mamy teraz duże problemy z kontuzjami. Są to głównie urazy związane z kontaktem z przeciwnikiem. Przez te wszystkie roszady personalne w każdym meczu jesteśmy w innym zestawieniu. To jeden z powodów tego, że ostatnio gra nam się nie układa. Problemów mamy sporo, ale nie zamierzamy narzekać, tylko pracować. W meczu z Górnikiem wystąpimy w najsilniejszym na obecną chwilę składzie i będziemy chcieli wygrać.

źródło: Roosevelta81.pl/gksbelchatow.com/90minut.pl/sportowefakty.pl
foto: Michał Pudzianowski/gksbelchatow.com