Z obozu rywala: Cały mikrocykl poświęciliśmy na rozgryzienie przeciwnika

W.  -  29 lipca 2022 19:34
2
1114

Czas powrócić do ligowych rozgrywek i stoczyć kolejny bój o pierwsze w tym sezonie punkty, których dotąd Trójkolorowi nie zdołali dopisać do swego konta. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych Bartoscha Gaula będzie Radomiak Radom, z którym Górnik rozegra wyjazdowe spotkanie w ramach 3. serii PKO Ekstraklasy.

Przed tygodniem czternastokrotni mistrzowie Polski pauzowali, gdyż ich mecz z Lechią Gdańsk został przełożony ze względu na występy rywali w europejskich pucharach. W pierwszej serii spotkań zabrzanie zaliczyli natomiast falstart, przegrywając przed własną publicznością z Cracovią (0:2). Pora, aby wreszcie zapunktować, choć zadanie to wcale nie będzie należało do łatwych. Nasi rywale nieco lepiej weszli w rozgrywki i w dotychczasowych  meczach zgromadzili dwa „oczka”, remisując kolejno 1:1 z Miedzią Legnica i Stalą Mielec. W obu spotkaniach gola na wagę jednego punktu dał drużynie Dawid Abramowicz. 31-letni obrońca zdobył także zwycięskiego gola dla Radomiaka przed rokiem,  dając (wówczas) beniaminkowi trzy punkty w wyjazdowym starciu Górnika z Radomiakiem. Drugi pojedynek drużyn rozegrany został w Zabrzu i zakończył się bezbramkowym rezultatem 0:0. Wierzymy, że tym razem szalę zwycięstwa na swoją stronę zdołają przechylić zabrzanie, dając powody do radości swym wiernym sympatykom. Zanim jednak rozlegnie się pierwszy gwizdek arbitra, zachęcamy do tradycyjnej lektury przedmeczowych statystyk, a także wieści z obozu naszego najbliższego rywala.

Statystyka ogólna spotkań Górnika z Radomiakiem na najwyższym poziomie rozgrywkowym:
Łącznie:
4 spotkania, w tym: 1 zwycięstwo Górnika, 2 remisy i 1 porażka 
Bilans bramkowy:
3 gole zdobyte i 2 gole stracone

  • Statystyki spotkań rozgrywanych przy Roosevelta w Zabrzu:
    Łącznie: 2 spotkania, w tym: 1 zwycięstwo Górnika, 1 remis i 0 porażek   
    Bilans bramkowy:
    2 gole zdobyte i 0 goli straconych 
  • Statystyki spotkań rozgrywanych w Radomiu:
    Łącznie: 2 spotkania, w tym: 0 zwycięstw Górnika, 1 remis i 1 porażka 
    Bilans bramkowy:
    1 gol zdobyty i 2 gole stracone

    Nasz typ: 1:2

Ostatnie spotkania pomiędzy Górnikiem Zabrze, a Radomiakiem Radom na najwyższym poziomie rozgrywkowym:

(Z) 1984/1985 Górnik Zabrze – Radomiak Radom 2:0
(Komornicki 25′ K, Cyroń 49′)

(R) 1984/1985 Radomiak Radom – Górnik Zabrze 1:1
(Sajewicz 81′ – Majka 16′)

(P) 2021/2022 Radomiak Radom – Górnik Zabrze 1:0
(Abramowicz 25′)

(R) 2021/2022 Górnik Zabrze – Radomiak Radom 0:0

Ostatnie ligowe pojedynki z udziałem Radomiaka:

1. kolejka PKO BP Ekstraklasy;
Radomiak Radom – Miedź Legnica 1:1
(Abramowicz 80′ – Śliwa 53′)

2. kolejka PKO BP Ekstraklasy;
Radomiak Radom – Stal Mielec 1:1
(Hamulic 70′ – Abramowicz 55′ )

Aktualna lokata w tabeli: 10

Głos z obozu rywala: Mariusz Lewandowski (trener Radomiaka): – Cały mikrocykl poświęciliśmy na rozgryzienie przeciwnika. Analizowaliśmy ich mecz z Cracovią. Były różne fazy tego meczu, w których widzieliśmy jak Górnik dominował, jak i popełniał błędy (…). Nie zdradzę jak zagramy z Górnikiem. Mamy pewien plan i chcemy go zrealizować.

Pełen zapis przedmeczowej wypowiedzi dostępny jest w poniższym materiale:

Klub: Radomiak Radom
Przydomek
: Zieloni
Barwy: zielono-białe
Data założenia: 1910
Debiut w najwyższej lidze: Sezon 1984/85
Radomiak Radom – Bałtyk Gdynia 3:0
Adres: ul. Jacka Malczewskiego 18,
26-600 Radom
Stadion: Stadion im. Braci Czachorów
(Pojemność docelowa: 15 000 miejsc )

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl / Radomiak.pl
Foto: Roosevelta81.pl
Wideo: Radomiak.pl

2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

No to panie Mariuszu dużo czasu pan nie stracił i bardzo prosta analiza bez ataku bez obrony bez pomocy i bez trenera bo pan podolski nie zna realiów ekstraklasy i z kolegą starszej pani panem magoolem z zarządu pogonili pana trenera Urbana który taką Cracovie po prostu zjadł pewne 3 punkty dla Radomiaka a w Zabrzu w końcu wpadnie procent od140 mln długu

„Czasem lepiej nic nie mówić …”