Z każdą minutą spędzoną na boisku pewności oraz doświadczenia jest więcej

Luq  -  10 maja 2018 14:31
2298

 

Adrian Gryszkiewicz pomimo niewielkiego stażu na boiskach Ekstraklasy wygląda coraz pewniej na boisku. Na lewej obronie rywalizuje o miejsce w składzie z Michałem Kojem. W meczu z Koroną, Gryszkiewicz został ukarany czwartym “żółtkiem” co oznacza, że w Warszawie pewnie zagra Koj. Nam natomiast udało się porozmawiać z Adrianem tuż po środowym pojedynku.

Michał Koj może mieć problem z Tobą, zadomowiłeś się na dobre na lewej obronie.

 – Staram się grać jak najlepiej. Z meczu na mecz czuję się coraz lepiej, robię wszystko, żeby wciąż się doskonalić, aby realizować założenia trenera.

W meczu z Koroną szczególnie w pierwszej połowie defensywa nie wyglądała najlepiej, do Ciebie jednak można mieć najmniej pretensji.

 – W pierwszych 45. minutach było troszkę błędów. W drugiej połowie poprawiliśmy się i było ich mniej. Starliśmy się być jak najbardziej konsekwentni z tyłu, a później coś dołożyć z przodu.

W szatni podczas przerwy było gorąco?

 – Powiedzieliśmy sobie kilka słów, zmotywowaliśmy się i na drugą część wyszliśmy bardziej pewni swego.

W końcówce spotkania miałeś kilka dobrych dograń, które mogły okazać się kluczowymi. Pachniało po nich bramką dla Górnika.

 – Zrobiło się wolne miejsce dla naszych napastników. Czy to był Igor, czy Daniel Smuga starałem się im wtedy dokładnie zagrać piłkę.

Nie wybijałeś piłki “w ciemno”, tylko starałeś się szukać adresatów. Nabierasz pewności i doświadczenia z każdym występem.

 – Z każdą minutą spędzoną na boisku tej pewności oraz doświadczenia jest więcej. Pierwsza połowa w moim wykonaniu zbyt nerwowa, sporo niepotrzebnych zagrań. W drugiej części starałem się to wyeliminować, w dużym stopniu chyba się udało.

Jak ocenisz sam mecz? Remis u siebie to mimo wszystko nie najlepsze rozstrzygnięcie.

 – Musimy przyjąć ten wynik, cieszymy się z jednego punktu. Prowadziliśmy, jednak przydarzyły się błędy w konsekwencji czego, trzeba było gonić rezultat.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl