Wypowiedzi zawodników po porażce z Lechem: „Zagraliśmy dobre spotkanie”,”Szkoda, że przegraliśmy”

Luq  -  11 maja 2014 00:30
0
903

kosznik_madej_gornik_lech_1314

– Gdyby korzystny rezultat utrzymał się dla nas dłużej mielibyśmy jeszcze swoje szanse. Zabrakło w naszej grze cwaniactwa i wyrachowania – powiedział dla Roosevelta81.pl po przegranym spotkaniu z Lechem Łukasz Madej, pomocnik Górnika.

Adam Danch (Kapitan Górnika): – Straciliśmy głupio bramkę już na początku spotkania. Radek Sobolewski strzelił wyśmienicie i remisowaliśmy. Bardzo chcieliśmy utrzymać korzystny rezultat do końca spotkania, ale się nie udało. Po raz drugi szybko dostaliśmy bramkę tuż po wyjściu z szatni. Chcieliśmy jeszcze odrabiać starty, ale Lech świetnie kontrolował losy spotkania. W Poznaniu nie zaprezentowaliśmy się z pewnością źle. Przyjechaliśmy tutaj wygrać, a jak nie to przynajmniej zremisować. Do Zabrza wracamy jednak bez punktów.

Robert Jeż (pomocnik Górnika):Z Lechem zagraliśmy zdecydowanie lepiej niż podczas kwietniowego spotkania w Zabrzu. Szkoda, że przegraliśmy. Za szybko traciliśmy bramki ciężko powiedzieć z czego to wynikało. Niestety nie udało nam się awansować na 3. miejsce w tabeli. Lech niczym nas nie zaskoczył wiedzieliśmy czego się spodziewać po poznaniakach. Musimy poprawić nasze błędy. Teraz skupiamy się już na najbliższym spotkaniu z Legią.

Bartosz Iwan (pomocnik Górnika):Nie pierwszy raz tracimy bramkę na początku spotkania. Szkoda, bo dobra nasza pierwsza połowa napawała optymizmem. Wyszliśmy na drugą połowę i po kilku minutach znów musieliśmy odrabiać straty. Później zmuszeni byliśmy do atakowania, a dzięki temu Lech miał swoje sytuacje. Myślę, że zasłużenie wygrali. Przegrywaliśmy i trener chciał postawić wszystko na jedną kartę wpuszczając ofensywnych zawodników. Chcieliśmy odrobić straty, jednak nie udało nam się. Wracamy z Poznania bez punktów.

Łukasz Madej (pomocnik Górnika): – Lech szybko strzelił nam gole, jednak udało nam się wyrównać po ciekawej naszej akcji i pięknym golu Radka Sobolewskiego. W drugiej połowie możliwe, że nie starczyło nam już sił albo rozegrania. Lech nie dopuszczał nas już po swoją bramkę, a dodatkowo świetnie wyprowadzał swoje akcje. Lech wygrywając świetnie kontrolował spotkanie. Nie mam problemu z takim “przywitaniem” kibiców w Poznaniu. Nie wiem czy kibice się na mnie uwzięli ja nie mam z tym żadnego problemu. Takie reakcje wyzwalają we mnie jeszcze większe chęci do gry. Lubię grać, gdy trybuny są wrogie wobec mnie. Uważam, że od meczu z Pogonią nasza forma poszła w górę. Musimy się cieszyć z tego, że nawiązaliśmy z Lechem walkę na równi. Zagraliśmy dobre spotkanie. Lech walczy o mistrzostwo i siłą tej drużyny jest zwycięstwo nad nami. Gdyby korzystny rezultat utrzymał się dla nas dłużej mielibyśmy jeszcze swoje szanse. Zabrakło w naszej grze cwaniactwa i wyrachowania. Lech wykorzystał nasze błędy nie możemy w taki sposób tracić bramek. Musimy pracować nad tym elementem. Myślę, że wszystko będzie lepiej i jeszcze powalczymy o zwycięstwo.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments