Wypowiedzi piłkarzy po meczu z Legią. “Nie wiem jak padła ta bramka”

kamres  -  3 sierpnia 2014 21:05
517

druzyna2_Legia_1415

Górnik w pierwszej połowie objął prowadzenie po zamieszaniu w polu karnym Legii. Strzelec bramki Adam Danch nie wie jak udało mu się zdobyć tą bramkę: – Bardzo się cieszę, że dała nam ważny punkt – mówił uśmiechnięty kapitan.

Mateusz Zachara (napastnik Górnika): – Cieszymy się ze zdobytego punktu, choć przy odrobinie koncentracji mogliśmy zwyciężyć. Za nami trzy mecze bez porażki, co bardzo cieszy. Punkt, który wywieźliśmy z Warszawy będzie cenny dopiero jak wygramy z Jagiellonią. Legia w pierwszej połowie dochodziła do sytuacji podbramkowych, ale nie chciało nic wpaść do siatki i nastawiliśmy się na kontry. Niestety w drugiej połowie podanie za plecy obrońców zakończyło się bramką.

Robert Jeż (pomocnik Górnika): – Zdobyty punkt jest dla nas bardzo cenny, w pierwszej połowie zagraliśmy lepiej niż w drugiej. Legia w drugiej odsłonie meczu zaczęła dominować po przeprowadzeniu paru zmian. Były to dla nas ciężkie chwile na boisku. Nasza obrona zagrała bardzo dobrze, a Pavels parę razy nas uratował od porażki.

Adam Danch (obrońca Górnika): – Nie wiem jak padła ta bramka, ale bardzo się cieszę, że dała nam ważny punkt. Dążyliśmy do strzelenia drugiego gola, niestety w drugiej połowie trochę cofnęliśmy grę. To Legia może bardziej żałować, że straciła punkty w tym meczu.

Marek Saganowski (napastnik Legii): – Nie jesteśmy do końca szczęśliwi jeśli chodzi o wynik. Gamy dwoma jedenastkami, bo czeka nas jeszcze mecz z Celtikiem. Stwarzamy sobie bardzo dużo sytuacji bramkowych. Niestety brakuje nam skuteczności, a Górnik wyjeżdża z Warszawy z jednym punktem. W pierwszej połowie mieliśmy z 2-3 akcje, z których powinniśmy strzelić gole.

Dusan Kuciak (bramkarz Legii): – Gdybym został w bramce, Górnik nie strzeliłby gola, no ale teraz każdy jest mądry. W ferworze walki wyglądało to inaczej. Remis nas nie smuci, ale mieliśmy wygrać. Mój błąd zaważył na tym, że w meczu padł remis.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Ewa Dolibóg/Roosevelta81.pl