Wojna Śląsko-Śląska, czyli małe derby z Piastem

wondi  -  7 marca 2019 07:31
3206

Kiedy mowa o derbach to nie wypada nie wspomnieć o WIELKICH DERBACH ŚLĄSKA. Cały kibicowski region województwa żył przygotowaniami, organizacją, konferencjami, zapowiedziami i samą potyczką z Ruchem Chorzów. Ulice na Śląsku stawały się puste a kto nie mógł dotrzeć na stadion oglądał transmisję w TV. Kluby z wielką historią polskiej piłki, tradycją i wielkimi sukcesami. Spotkaniom tym towarzyszyły od zawsze wielkie emocje, gromadziły one nawet do stu tysięcy kibiców! Kluby Górnika i Ruchu siedmiokrotnie stawały równocześnie na podium Mistrzostw Polski.

Ale jak się nie ma, czego się chce, no to się lubi to, co się ma, a mamy najbliższy mecz z Piastem Gliwice. 

Rywal również zza miedzy aczkolwiek dość specyficzny, z pustą gablotą, garstką kibiców, no po prostu inny. Największym sukcesem klubu jest zdobycie wicemistrzostwa Polski w sezonie 2015/16. Nie umniejszając Piastowi, ale nigdy z Górnikiem, mówiąc kolokwialnie, nie wyrywali sobie mistrzostwa Polski z rąk. Nigdy nie przyciągnęli nawet 40 tysięcy kibiców na ich wspólny mecz, nigdy nie spotykali się też w finale Pucharu Polski.  Stąd też emocje kibiców Górnika przed tym meczem są bardziej stonowane niż przed WDŚ i żaden zagorzały kibic nie powie, że Wielkie Derby są z Piastem.

Jednakże tabela nie kłamie i to właśnie my aktualnie jesteśmy w gorszej formie od przeciwnika. Dobrze dysponowane indywidualne jednostki Piasta jak Parzyszek, Valencia czy Plach (cała trójka została wybrana do jedenastki ostatniej kolejki) często przesądzają o wyniku spotkania. Praktycznie w każdej linii mają lidera (Plach, Czerwiński, Valencia, Parzyszek), który ciągnie zespół do przodu. Podopieczni trenera Fornalika w trzech ostatnich meczach zdobyli komplet punktów. Ich forma z ostatnich meczów pozwala przypuszczać, że na swój mecz sezonu przyjadą mocno „napakowani”, zmotywowani i pewni siebie.

W naszej drużynie mamy obecnie prowadzącego w klasyfikacji strzelców Igora Angulo, który notabene pogrążył gości przy ostatnim pojedynku na Roosevelta. Mamy nadzieje, że w takim ważny meczu dorzuci kolejne trafienie do swojej kolekcji. O sile naszej drużyny będzie też z pewnością świadczyć forma naszego środka pola. Żurkowski, Matras i Gvilia potrafią zagrać niekonwencjonalnie a nawet i brać często ciężar gry na siebie. Żeby zatrzymać skuteczną ofensywę Piasta nasza defensywa musi się wznieść na wyżyny swoich umiejętności i koncentracji.

Do podobnej sytuacji w tabeli już dochodziło np. w 2015 roku, kiedy ówczesny lider Piast Gliwice przyjechał do Zabrza z walczącym o utrzymanie Górnikiem. Dość niespodziewanie wygrał wtedy Górnik aż 5:2, a cztery gole w tym spotkaniu strzelił Roman Gergel!

Derby rządzą się własnymi prawami, więc nie inaczej powinno być teraz. Mecz pomimo braku kibiców gości powinien dostarczyć wiele emocji na trybunach. Wynik sprzedaży biletów na ten wyjątkowy mecz nie jest jakiś fenomenalny, dlatego tym bardziej mobilizujmy się do pozyskania biletów oraz zabierzmy swoje drugie połówki! Widzimy się w piątek o godz. 18:00 na R81!

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl