Wiem, że nasi kibice są rozczarowani

Kris  -  4 listopada 2019 16:18
2194

Górnik zremisował z Piastem 1:1. Całe spotkanie na boisku spędził Erik Janża. Po meczu udało nam się namówić naszego obrońcę na wywiad.

Jak skomentowałbyś dzisiejszy mecz?

– To było spotkanie oparte na taktyce jednego i drugiego zespołu. Gdy straciliśmy bramkę, to świetne odpowiedzieliśmy. Może gdybyśmy mieli więcej szczęścia, to zrobilibyśmy coś więcej, ale nie przegraliśmy; jest remis i jeden punkt. Piast to dobra drużyna. My musimy poprawić niektóre rzeczy i iść do przodu.

Niewiele zabrakło, a poza asystą miałbyś też bramkę, szczególnie przy rzucie wolnym w pierwszej połowie.

– Chciałem zdobyć bramkę, a miejsce do tego było idealne. Niestety, chybiłem o jakieś pół metra. Taka jest piłka nożna, może następnym razem.

Górnik nie wygrał w Ekstraklasie od ośmiu kolejek. czy to wpływa jakoś na was, waszą pewność siebie?

– Myślę, że nie tracimy pewności siebie. Gdybyśmy mieli trochę więcej szczęścia i koncentracji w ofensywie, to na osiem poprzednich spotkań, w czterech moglibyśmy wygrać. W każdym meczu są równe szanse, a decydują detale. Oczywiście, zgadzam się, że jest to strata punktów, ale to czternasta kolejka, więc wszystko jest możliwe. Musimy ciężko pracować.

Czuliście na boisku, że jest to mecz z rywalem zza miedzy?

– Specyficzna gra. Każde zagranie było mocniejsze, bardziej intensywne, ale lubię takie mecze. Szkoda, że nie było sympatyków z Piasta, bo emocje byłyby jeszcze większe. Wiem, że nasi kibice są rozczarowani, ale chcę im szczerze podziękować. Są świetni w każdym meczu i ciągle nas wspierają.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl