WDŚ kibicowsko: ”Krótkie nogi, długi nos, taki właśnie kłamców los”

Spark  -  24 sierpnia 2013 13:18
702

gornik_ruch_oprawa_6758

Wielkie Derby Śląska to dla kibiców coś więcej niż zwykły mecz. Biletów zabrakło już kilka dni przed meczem. Ciśnienie wśród sympatyków Górnika było mocno podwyższone, a elektryczną atmosferę dało się wyczuć na stadionie przy Roosevelta na długo przed pierwszym gwizdkiem arbitra.

Podczas spotkania z rywalem zza miedzy nie mogło oczywiście zabraknąć ciekawej i humorystycznej oprawy skierowanej w stronę fanów klubu z Cichej. Na początku meczu w naszym “młynie” pojawia się sektorówka, na której namalowany był Pinokio w barwach Ruchu Chorzów, wypowiadający słowa: ”Ruda Śląska jest niebieska!”. Głównym motywem całości było jednak hasło: ”Krótkie nogi, długi nos, taki właśnie kłamców los”. Warto podkreślić, że podczas oprawy spod sektorówki wyłoniła się “skrojona” flaga Ruchu Chorzów “Bykowina”, która zawisła następnie na naszym płocie “kołami do góry”. Przypomnijmy, że Bykowina to dzielnica Rudy Śląskiej, a fana została zdobyta kilka dni temu przez sympatyków ROW-u Rybnik.

Po przerwie była też oprawa związana z ogólnopolską akcją “kolorujeMY”. Zaprezentowaliśmy sektorówkę w kształcie trójkolorowej koszulki w szachownicę. Całość została namalowana przez młode osoby z Domu Dziecka w Zabrzu, którym pomogły osoby z Grupy Ultras i Stowarzyszenia. Na sektorze “Torcidy” pojawiły się następujące płótna: ”Na Śląsku górnicze życie”, 1948, Torcida Gliwice, Ruda Śląska, Torcida Piekary, Sektor 13. Był również transparent: ”Paulo wracaj do zdrowia” oraz ”Robson czekamy! PDW”.

Tego dnia doping z naszej strony był na naprawdę na dobrym poziomie. Do “młyna” bardzo często przyłączał się cały stadion, co miało piorunujący efekt. Aż żal, że tego dnia nie mogło na trybunach zasiąść ponad 20 tysięcy gardeł, bo wtedy z pewnością efekt byłby kosmiczny. Ostatecznie mecz tylko remisujemy po koszmarnym błędzie bramkarza. Po spotkaniu zawodnicy przychodzą nam podziękować za doping, a my im dziękujemy za walkę. Na twarzach Górników widać ogromne niezadowolenie, ale my również czujemy rozgoryczenie. Taki jest jednak futbol i już w najbliższy piątek znów będziemy zdzierać gardła w Gdańsku podczas spotkania z Lechią!

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl