Wciąż mamy szanse na grę w finale

Kibic  -  4 kwietnia 2018 15:41
0
3057

Szymon Żurkowski przez długi czas na boisku dwoił się i troił, jednak został wyłączony z gry przez zawodników ze stolicy. Znikał często w tym spotkaniu z radarów, jednak ozdobą końcówki meczu był jego rajd, w którym został brutalnie zaatakowany przez Mączyńskiego, po meczu znalazł chwilę aby z nami porozmawiać. 

O ataku Mączyńskiego i brutalnej grze Legii
To był mecz walki, można powiedzieć, że wychodziłem w na prawdę groźną sytuację, wiadomo przeciwnicy chcieli przerwać, później mnie przeprosili, więc można powiedzieć, że jest ok. 

O samym spotkaniu
Pierwsza połowa nam nie wyszła, kompletnie nie zagraliśmy tak jak sobie założyliśmy, w drugiej części było już lepiej, jeżeli chodzi o moją grę to jest jeszcze sporo do poprawy.

O powrocie po kontuzji
Kontuzja nie ma mnie co tłumaczyć, ta gra nie wygląda tak jak powinna, a takie mecze też sporo mnie uczą. 

O poziomie sędziowania Daniela Stefańskiego
My nie mamy co wchodzić w role sędziego, nie jesteśmy od tego, to on ma sztab ludzi i swoich pomocników, więc jeśli orzeka w ten sposób to widocznie tak było. Nie możemy polemizować z tymi decyzjami.

O szansach na finał
Szanse na finał wciąż są zachowane, przygotujemy się jak najlepiej do następnego meczu i mam nadzieję, że uda nam się wywalczyć ten finał na Narodowym. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments