W oczekiwaniu na zwycięstwo

W.  -  29 listopada 2019 14:43
979

Punktualnie o godzinie 18:00 na murawie stadionu w Lubinie pojawią się zawodnicy miejscowego Zagłębia oraz Górnika Zabrze, którzy zainaugurują 17. kolejkę PKO Ekstraklasy. Ostatni mecz pomiędzy tymi zespołami zakończył się zwycięstwem podopiecznych Marcina Brosza 1:0. Wierzymy, że także i tym razem los sprzyjać będzie naszemu zespołowi, niosąc przełamanie fatalnej passy dziesięciu spotkań bez wygranej.

Zwycięstwo Trójkolorowych daje drużynie szansę na poprawienie swojego miejsca w tabeli
i przy niekorzystnych rezultatach konkurencyjnych zespołów możliwość awansu o dwa miejsca w stawce. Podstawowym warunkiem objęcia wyższej lokaty jest zwycięstwo w Lubinie oraz porażka Rakowa Częstochowa. Nieco inny obrót spraw, zakładający powrót do Zabrza bez zdobyczy punktowej może jeszcze bardziej skomplikować sytuację klubu, przybliżając biało-niebiesko-czerwonych do niebezpiecznej strefy spadkowej. Bądźmy jednak dobrej myśli.

Gra Górnika w ostatnim spotkaniu mogła napawać sympatyków utytułowanego klubu dużym entuzjazmem, do pełni szczęścia zabrakło bardzo niewiele. W spotkaniu przeciwko Wiśle Płock podopieczni Marcina Brosza pokazali się z dobrej strony, stwarzając sobie liczne sytuacje strzeleckie, niestety na gole udało się zamienić tylko dwie z nich. Do pełni szczęścia zabrakło nieco szczęścia, skuteczności no i przede wszystkim jednego celnego trafienia, które pozwoliłby sięgnąć po upragnione trzy punkty i przełamać kiepską passę.
W rundzie jesiennej piłkarskiej Ekstraklasy trójkolorowi zanotowali trzy zwycięstwa, siedem remisów i pięć porażek. Drogę do zwycięstwa Górnik utorował sobie między innymi w drugiej kolejce rozgrywek w spotkaniu z Zagłębiem Lubin. Wówczas radość ponad 17. tysięcznej publiczności zgromadzonej przy Roosevelta dał gol zdobyty przez Jesusa Jimeneza w 73 minucie spotkania. Wierzymy, że przebieg dzisiejszego pojedynku również będzie miał szczęśliwy finał dla naszej drużyny. Należy jednak pamiętać, że nie będzie to mecz łatwy. Zespół z Lubina podobnie jak Górnik znajduje się w trudnym położeniu. W szesnastu rozegranych dotychczas spotkaniach podopieczni Martina Seveli za sprawą pięciu zwycięstw, czterech remisów i siedmiu porażek zapisali na swoim koncie 19 punktów, co na ten moment gwarantuje ekipie z Dolnego Śląska dziesiątą pozycję w tabeli, na którą w razie zwycięstwa może wspiąć się już niebawem nasza drużyna. Lubinianie na własnym terenie łatwo punktów jednak nie oddadzą.

W ostatnich pięciu kolejkach podopieczni słowackiego szkoleniowca sięgnęli zaledwie po cztery z piętnastu możliwych do zdobycia oczek. Najpierw lubinianie w 12. odsłonie piłkarskich zmagań ponieśli porażkę przed własną publicznością, ulegając Pogoni Szczecin 0:1. Następnie piłkarze w pomarańczowych koszulkach wygrali wyjazdowe starcie z Lechem Poznań 1:2 (Tosik 23’, Bohar 67’). W następnym spotkaniu Zagłębie zanotowało kolejną porażkę, tym razem uznając wyższość Korony Kielce (1:0). W piętnastej serii zmagań dwukrotni mistrzowie Polski do 83 minuty prowadzili z Rakowem Częstochowa 2:1, jednak w końcowych minutach goście zdołali doprowadzić do wyrównania i zespoły podzieliły się punktami. Ostatnie zaś ligowe starcie zakończyło się porażką naszego dzisiejszego rywala, który poległ przy ul. Józefa Kałuży w Krakowie, przegrywając z Cracovią 2:0.

Pierwsze w tym sezonie spotkanie Górnika z Zagłębiem Lubin zakończyło się zwycięstwem naszego zespołu 1:0. W minionym zaś sezonie drużyny spotkały się ze sobą dwukrotnie. Pierwszy mecz rozegrany został przy ul. Roosevelta i zakończył się pewnym zwycięstwem czternastokrotnego mistrza Polski 2:0. Zdobywcą obu bramek był późniejszy król strzelców Lotto Ekstraklasy, niezawodny Igor Angulo, który pokonał Dominika Hładuna dwukrotnie. Najpierw w 38 minucie, po rzucie karnym, a następnie w 46 minucie meczu podwyższając rezultat na 2:0. Drugi pojedynek, rozegrany w Lubinie przyniósł naszej drużynie cenny wyjazdowy punkt, choć to właśnie w 79 minucie spotkania zabrzanie za sprawą Mateusza Matrasa objęli w meczu prowadzenie, niestety cztery minuty później odpowiedział Bartłomiej Pawłowski, doprowadzając do wyrównania. Ostatecznie drużyny podzieliły się zdobyczą punktową, a po 37. seriach gier Zagłębie zakończyło sezon na szóstym, natomiast Górnik na jedenastym miejscu w tabeli. Łącznie kluby rozegrały ze sobą 60 spotkań, z których 20 zakończyło się zwycięstwem Górnika. Piętnaście razy lepsi okazywali się Miedziowi, natomiast największa ilość potyczek zakończyła się podziałem punktów. Remis padł w 25. starciach Górnika z Zagłębiem.

Dzisiaj podział punktów wydaje się rezultatem równie prawdopodobnym, choć obie drużyny podejdą do spotkania z zamiarem przeciągnięcia szali zwycięstwa na własną stronę, kto wyjdzie z tej batalii zwycięsko, przekonamy się przed godziną dwudziestą. Aby Górnik mógł myśleć o zwycięstwie, powinien pamiętać, że Zagłębie to zespół, który całkiem nieźle radzi sobie w grze ofensywnej, jako jedna z czterech drużyn, tuż po Legi Warszawa, Jagiellonii Białystok i Lechu Poznań zdobywa najwięcej goli (25 bramek), tyle samo również traci. Wśród najgroźniejszych zawodników, którzy mogą stworzyć dzisiaj spore zagrożenie pod bramką Martina Chudego jest Damjan Bohar, mający na swoim koncie siedem goli, zaraz po słoweńskim napastniku zabrzanie powinni zwrócić uwagę na grę jego rodaka, 28-letniego Sasę Ziveca, który ustrzelił dotąd pięć bramek i asystował przy trzech golach. Sporo problemów rywalom stwarza też Filip Starzyński, który ma swój udział (asysty) przy sześciu bramkach Zagłębia.

Przed naszym zespołem niełatwa przeprawa i trudna ligowa batalia o punkty w Lubinie. Niesieni jednak optymizmem po dobrym spotkaniu z Wisłą Płock wierzymy w przełamanie trwającej od ponad trzech miesięcy passy dziesięciu spotkań bez zwycięstwa. Liczymy, że dzisiejszego wieczora szczęście dopisze naszej drużynie i ze stolicy miedziowego zagłębia wrócimy bogatsi o komplet punktów, który dodatkowo uskrzydli drużynę w trzech kolejnych spotkaniach, które czekają nas do końca 2019 roku.
Mecz: Zagłębie Lubin – Górnik Zabrze
Miejsce: Stadion Zagłębia Lubin
Termin: 29 listopada 2019 r.
Godzina: 18:00
Arbiter: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Seria spotkań: 17. kolejka PKO Ekstraklasy
Transmisja: (Canal+Sport)
Relacja Live: Roosevelta81.pl

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl