W dobrym stylu pożegnać rundę jesienną przy Roosevelta

W.  -  12 listopada 2022 09:14
4
803

Przed nami ostatni domowy pojedynek Trójkolorowych, w którym podopieczni Bartoscha Gaula punktualnie o godzinie 15:00 zmierzą się przed własną publicznością z zespołem zamykającym ligową tabelę, czyli Miedzią Legnica. Liczymy na kolejny zwycięski bój naszej drużyny, która w ostatnich ekstraklasowych meczach spisywała się bardzo dobrze, pokonując zespoły z czołówki tabeli. Najpierw zabrzanie pewnie ograli Widzew Łódź 3:0, a następnie w wyjazdowym pojedynku znokautowali Pogoń Szczecin 4:1. Niestety z gorszej strony biało-niebiesko-czerwoni zaprezentowali się we wtorkowym meczu 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski, odpadając po rzutach karnych z drugoligowym KKSem Kalisz. Wierzymy jednak, że zespół skutecznie odkupi swoje winy za pucharową porażkę, rozwiązując worek z golami i wysoko pokonując beniaminka z Legnicy, który fatalnie odnajduje się w ekstraklasowych realiach.

Po 15. rozegranych spotkaniach (zaległy mecz 2. kolejki z Lechem Poznań) podopieczni Grzegorza Mokrego zajmują ostatnie 18. miejsce w tabeli, gromadząc na swoim koncie zaledwie 9 punktów. W ostatniej 16. kolejce Miedzianka dopisała do swojej dotychczasowej zdobyczy 3 oczka, wygrywając derbowe starcie ze Śląskiem Wrocław 1:0. Jedynego gola na wagę cennego zwycięstwa zielono-niebiesko-czerwonych zdobył w 41. minucie Chuca. Mimo wygranej ze Śląskiem sytuacja beniaminka, który w imponującym stylu zagwarantował sobie awans do Ekstraklasy, zajmując 1. lokatę w Fortuna I lidze z przewagą 15 punktów nad drugim w tabeli Widzewem jest bardzo trudna. Przed rokiem Miedź świetnie spisywała się zarówno pod względem gry ofensywnej, jak i defensywnej, kończąc sezon z bilansem 56. goli zdobytych i tylko 22. straconych, aktualnie nasz przeciwnik mało goli zdobywa (15) i dużo traci (27). Wyjątkowo kiepsko Miedź spisuje się w meczach wyjazdowych, gdzie na siedem rozegranych spotkań zespół z Dolnego Śląska sześciokrotnie przegrywał swoje pojedynki i tylko raz zdołał zapunktować, remisując w 1. serii PKO Ekstraklasy z Radomiakiem Radom 1:1. Nie życząc źle naszemu rywalowi, wierzymy jednak, że i dzisiaj kiepska passa Miedzianki zostanie przedłużona o kolejny wyjazdowy mecz bez punktów i bez zwycięstwa, a po komplet sięgną czternastokrotni mistrzowie Polski, w dobrym stylu żegnając rundę jesienną przy Roosevelta i dając mnóstwo radości swym wiernym sympatykom w przedostatnim ligowym spotkaniu w 2022 roku (przypominamy, że 18 listopada, Górnik rozegra zaległy mecz 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy, mierząc się na wyjeździe z Lechią Gdańsk – sobota, godzina 20:30).

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

4 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

No i pożegnali..w dobrym stylu..nią ma co..wspaniały mecz.Tylko 3-0.Wszyscy słabi.Wstyd,żenada na całego!!

Nie pojmuje tego. Najpierw wygrać z czołówką, a teraz z ostatnią drużyną lanie u siebie, aż się prosi zapytać o co chodzi, masakra, żenada, wstyd!!!! „Dziękuję bardzo”… 😡😡😡

Zajechani są , śruba mocno była dokręcona, młody trener uczy się .

Jeżeli to było waszym zdaniem („waszym”ewidętnie z małej) godne pożegnanie jesieni w Zabrzu,to boję się pomyśleć co się będzie działo na wiosnę, czy w ogóle jest sens chodzenia na tak mierne spotkania jak dzisiejsze, ja rozumiem że można przegrać mecz ,ale trzeba mieć styl i honor ,a dzisiaj tego nie widziałem