Uczymy się na błędach, zostały jeszcze dwa spotkania w których powalczymy

Luq  -  10 maja 2018 18:38
2373

Szymon Żurkowski w meczu z Koroną zanotował asystę przy bramce Pawła Bochniewicza. “Zupa” został zmieniony na kwadrans przed końcem spotkania, ponieważ na koncie miał żółtą kartkę, a wyraźnie był w mocno bojowym nastroju podczas starć z rywalami.

Byłeś bardzo naładowany pod koniec spotkania, czy w tym należy upatrywać Twojej zmiany?

 – Nie rozmawiałem jeszcze na ten temat z trenerem, więc nie wiem. Jeżeli szkoleniowiec podjął taką decyzję ja ją szanuję.

Szkoda wyniku biorąc pod uwagę idealne rozpoczęcie. Potem musieliście gonić rezultat.

 – Tak, zgadza się trochę żal. Mieliśmy mecz pod kontrolą, rywale wykorzystali w krótkim odstępie czasu dwie okazje. Uczymy się na błędach, ale zostały nam jeszcze dwa spotkania w których powalczymy.

Lewa strona Korony, z Cebulą i Kallaste w rolach głównych, napsuła sporo krwi naszej defensywie.

 – Goście atakowali mocno z obu stron, trzeba jednak przyznać, że ta dwójka się wyróżniała.

Zanotowałeś asystę przy golu Bochniwiecza.

 – Sporo strzałów rywale mi ostatni blokują, więc postanowiłem trochę inaczej rozegrać akcję i fajnie, że trafiła się asysta. Paweł świetnie znalazł się w powietrzu, tym samym zdobył swoja pierwszą bramkę w lidze. Gratuluję mu tego.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl