Transferowy zawrót głowy

W.  -  9 stycznia 2019 07:05
7065

W najbliższy piątek Górnik wyruszy na Cypr, gdzie w nadmorskiej miejscowości Protaras przez tydzień będzie przygotowywał się do rundy wiosennej na pierwszym z dwóch zaplanowanych obozów. Czy w kadrze zespołu znajdą się wówczas testowani lub nowo zakontraktowani zawodnicy, dowiemy się wkrótce.

Piłkarze po świątecznych urlopach spotkają się na pierwszym treningu w czwartek 10 stycznia, dzień później wylatują na tygodniowy obóz szkoleniowy na Cyprze, gdzie rozpoczną intensywne przygotowania do rozgrywek, które wznowione zostaną za niespełna miesiąc, 8 lutego. Nie znane są jeszcze losy pierwszego spotkania, jakie zabrzanie mają rozegrać przed własną publicznością w ramach najbliższej 21 kolejki Lotto Ekstraklasy
z Wisłą Kraków (11 lutego, godzina 18:00). Znajdująca się w niezwykle trudnym położeniu biała gwiazda, może zostać bowiem karnie zdegradowana z Lotto Ekstraklasy.

Przejdźmy jednak do tematu, który na ten moment jest dla nas kluczowy, a konkretnie transfery. Co łączy Genoa CFC, Fiorentinę, Juventus i Legię Warszawa? Wszystkie wymienione zespoły zainteresowane są pozyskaniem Szymona Żurkowskiego. Obserwowany przez dłuższy czas utalentowany pomocnik Górnika ma ogromne szanse trafić do włoskiej Serie A, jednak wszystko wskazuje na to, że zawodnik odejdzie dopiero latem. Górnik na sprzedaży Żurkowskiego może zarobić trzy miliony euro, proponowana kwota wydaje się jednak stanowczo za niska, co byłoby dla klubu z Roosevelta kompletnie nieopłacalne, zwłaszcza, że może być on wart nawet trzy razy więcej. Dodatkowo odejście
z Górnika tak ambitnego, walecznego i utalentowanego piłkarza w tej chwili byłoby dla klubu walczącego przecież o utrzymanie w najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej ogromną stratą. Propozycję „nie do odrzucenia” w kwestii Żurkowskiego złożyła Górnikowi między innymi warszawska Legia. Stołeczny klub zaproponował czternastokrotnemu mistrzowi Polski wymianę – Żurkowski w zamian za pakiet: Arkadiusz Malarz, Tomasz Jodłowiec oraz Krzysztof Mączyński i Jose Kante. Jakże intratną propozycję Legii włodarze Górnika na szczęście odrzucili, a kibice skwitowali gromkim śmiechem.

Kolejnym zawodnikiem, który zimą miałby odejść z klubu, jest 20-letni Przemysław Wiśniewski. Obrońcą Górnika poważnie zainteresowany jest pierwszoligowy GKS Katowice, który nalega na transfer definitywny. Proponowane przez katowiczan warunki nie odpowiadają Górnikowi, który chce „Wiśnię” wypożyczyć na okres 6 miesięcy. W przerwie zimowej Zabrze może opuścić także Tomasz Loska. Choć bramkarz ma za sobą bardzo słabą rundę zainteresowanie golkiperem Górnika wyraził szkoleniowiec Lecha Poznań – Adam Nawałka. Również w tym przypadku moglibyśmy mówić o wymianie, gdyż Górnik zainteresowany jest pozyskaniem 27-letniego pomocnika Kolejorza – Macieja Gajosa, którego kontrakt wygasa 30 czerwca 2019 roku.

Spekulacji wokół Górnika pojawia się coraz więcej, brakuje jednak konkretów, a niebawem zabraknie też czasu. Niepokoi to fanów zespołu, którzy obawiają się, czy sztab szkoleniowy zdąży odpowiednio przygotować drużynę do nadchodzących rozgrywek i trudnej walki o byt w Ekstraklasie. W ramach uspokojenia dodajmy, że transfery lubią przecież ciszę i działa ona na naszą korzyść, eliminując konkurencję, z czym zapewne zgodzą się włodarze Górnika i trener zabrzan – Marcin Brosz.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl