Tomasz Zahorski. “Olsztyński rollercoaster”

kamres  -  8 czerwca 2013 09:18
563

zahorski_gornik_bielsko_1213

Na prezentacji zespołu został przywitany gwizdami przez kibiców, później pierwszy mecz z Piastem Gliwice i strzelona bramka. Zanosiło się, że będzie to udany powrót byłego reprezentanta Polski. Niestety, później był już tylko coraz gorzej…

Napastnik pochodzący z Olsztyna nie zachwycił. Rozegrał 8 spotkań, 4 w podstawowym zespole i 4 razy wszedł z ławki rezerwowych. Na boisku łącznie przebywał przez 406 minut. Otrzymał jedną żółtą kartkę i tyle. Pod koniec sezonu “Zahor” nie “łapał się” nawet do meczowej osiemnastki. Jego umowa wygasa wraz z końcem czerwca i nie zostanie przedłużona. Trudno przypuszczać, aby znalazł zatrudnienie w Ekstraklasie. Może przejdzie do… Stomilu Olsztyn? Tomkowi dziękujemy za gola, który przypieczętował nasz powrót do elity.

Średnia ocena: 5,0
Rozegrane spotkania: 8
Występy w pierwszym składzie: 4
Wejścia z ławki rezerwowych: 4
Zejścia z boiska: 3
Czas na boisku: 406 min

Kontrakt do: 30.06.2013
Bramki: 1
Bramki samobójcze: 0
Asysty: 0
Żółte kartki: 1
Czerwone kartki: 0

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl