Tomasz Loska: Czasami nie zasługujemy na doping kibiców

Torcidos  -  22 kwietnia 2017 10:30
0
7941

Tomasz Loska zaliczył najlepszy występ w Górniku. Nasz młody bramkarz uratował nam punkt, ale nie ma powodów do zadowolenia, gdyż zwycięstwo było obowiązkiem zabrzan.

Roosevelta81.pl: Bohatera spotkania znamy i swoimi interwencjami udowodniłeś, że jesteś w dobrej dyspozycji.

Tomasz Loska (bramkarz Górnika): Nie ma o czym gadać. Bohaterem się nie czuje. Sytuacja sam na sam, Kamil Adamek uderzał praktycznie we mnie.. Wystarczyło się tylko rozłożyć przed nim. Z przebiegu meczu 0:0, 89 minuta wychodzimy z kontrą, która od samego początku zapowiadała się groźnie. Jak cały mecz nic nie gramy, to wystarczyło wykorzystać ostatnią akcję i byłoby po meczu. Myślę, że wtedy nie byłoby takich głosów z trybun, a każdy inaczej by na to patrzył. Kibice może wybaczyliby nawet naszą słabszą grę.

Ten mecz musicie traktować w kategorii porażki.

– Zdecydowanie tak. Dobrze wiemy, że w każdym meczu musimy grać o trzy punkty i nie ma się, co oszukiwać. Można nawet powiedzieć, że każdy mecz jest już o 6 punktów, a nie o 3 „oczka”.

Z przebiegu meczu remis uważasz za słuszny?

– Powinniśmy być bardziej zadowoleni z tego remisu niż Wigry, gdyż oni mieli swoje sytuacje. Przypominam sobie, że wybroniłem cztery sytuacje sam na sam, natomiast z naszej strony takich okazji sobie nie przypominam. Mimo wszystko remis jest sprawiedliwy.

 W końcówce spotkania mocno we znaki dawał się Adamek.

– Adamek miał swoje sytuacje. Po jednej z akcji kopnął mnie w głowę, ale nie było czasu, aby płakać i udawać. Cały czas była szansa na korzystny rezultat z przodu. W drugiej sytuacji nadepnął mnie w sytuacji stykowej. Kartka dla niego na pewno słuszna.

Już w piątek kolejny mecz i wyjazd do Głogowa.

– Ten mecz jest dla nas najważniejszy w tym sezonie. Dopóki są matematyczne szanse – musimy walczyć. Nie chcę zawieść tych trybun, kibiców, którzy na mecz przychodzą w tak licznym gronie. Piątek 20:45 kibice przychodzą na mecz, który nie za dobrze wygląda. Nie wyglądało to tak jak powinno zarówno z naszej strony, jak i rywali. Rozumiem frustrację kibiców z mojej strony mogę tylko podziękować, że przychodzą i dopingują. Czasami nie zasługujemy na doping, który jest w Zabrzu.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments