Taktyczna rozkmina Roosevelta81.pl: Bezpieczny Radomiak

0
1288

Radomiak Radom, jest jednym z pięciu zespołów, dla której ten szalony sezon w PKO BP Ekstraklasie zakończył się pod względem walki o utrzymanie czy też batalii o europejskie puchary. Dlatego władze radomskiego klubu zdecydowały już o przygotowaniach do kolejnej kampanii, dając czas na regenerację swojemu liderowi Rafałowi Wolskiemu. Do tego za kartki pauzować będą: Roberto Alves oraz Abdul Tapsoba.

Ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy, może być swoistym meczem-pułapką. Z jednej strony spora wyrwa w postaci absencji: Wolskiego, Alvesa i Tapsoby, z drugiej zakres zmian pozycji w tabeli na koniec sezonu waha się w pozycjach 7-14, co w perspektywie gratyfikacji finansowych za poszczególne miejsca ma swoje znaczenie dla budżetu klubu w nadchodzącym sezonie.


Atak

Przed meczem z Lechem Poznań, zespół z Radomia zagrał pięć kolejnych spotkań z zespołami które preferują grę na 5 obrońców. Jednak przeciwko Kolejorzowi podopieczni trenera Bruno Baltazara, rozpoczęli grę w strukturze 1-4-3-3 w fazie atakowania.

Otwierając grę nisko, zespół jest przygotowany na dwie grupy zawodników: 4 obrońców plus defensywny pomocnik "6", którzy odpowiadają za otwarcie niskie oraz wprowadzenie piłki wyżej oraz 2 x "10" wraz z linią ofensywną: 7/9/11, którzy mają za zadanie grę dynamizować, często po przez szerokie ustawienie zarówno skrzydłowych jak i ofensywnych pomocników.

Budując wyżej i bliżej bramki, zespół z Radomia stawia na utrzymanie struktury, co nie jest nawiązaniem do gry w obronie. Tutaj od samego początku grają 1-4-3-3 z szeroko ustawionymi obrońcami, co daje przestrzeń i przewagę do ataku. Szczególnie w bocznych sektorach boiska, gdzie ofensywni pomocnicy przeładowują, tworząc tam przewagę.

Radomiak Radom stara się opierać swoją ofensywą grę poprzez boki boiska. Bardzo aktywny w tej strefie jest Jan Grzesik oraz skrzydłowi, których zestaw w tym meczu będzie zagadką. Zespół bazuje również na próbach pojedynków 1 x 1, co potwierdza statystyka udanych dryblingów- 7.8/ mecz (4 wynik w lidze).


Obrona

Patrząc na constant podczas fazy atakowania w porównaniu do gry obronnej,  możemy zauważyć wiele zabiegów strukturalnych oraz indywidualnych, które często wprowadzają zamieszanie w szeregi obronne.

Bazowe 1-4-3-3, w dużej liczbie przypadków ewoluował w obronie wysokiej, najczęściej na 1-4-4-2, z problematycznym zachowaniem bocznego obrońcy / wahadłowego, który pracował często między liniami pomocy i obrony. Intensyfikując przy tym pressing zespołu bardzo późno, co często kończyło się łatwym minięciem kolejnych z linii.

Zespół Radomiaka Radom w meczu z Lechem Poznań miał wyraźny problem w identyfikacji struktury pressingu. Raz pressował 1-5-3-2, zmieniając to na 1-5-4-1, by po chwili wrócić do 1-4-4-2. Odciskało to swoje piętno na jakości bronienia w tym spotkaniu.

Radomiak mocno zmienia swoją strukturę. W zależności od wysokości na której znajduje się aktualnie gra. W momencie, zbliżania się do swojej bramki, zaczyna się pojawiać 5-osobowy blok obronny, którego skład uzupełnia nominalnie defensywny pomocnik "6".

Balansujący pomiędzy liniami: defensywny pomocnik "wkleja się" w linię obrony w momencie, gdy przeciwnik w większej ilości zawodników znajduje się w pierwszej linii ofensywnej. Problem pojawia się w momencie w którym zawodnicy przeciwni zaczynają balansować w "gapach" pomiędzy liniami. Wyciągnięcie "6" wyżej powoduje, że w półprzestrzeniach znajduje się "baza" do zdobycia w polu karnym, z której serwis w kierunku bramki staje się dużo łatwiejszy - przy odpowiednim pozycjonowaniu napastnika oraz skrzydłowych.


Podsumowanie

Ostatnia kolejka sezonu, nie może być myląca dla nikogo kto chce postawić kropkę nad "i" po dobrym sezonie. Pomimo braków kadrowych, braku presji walki o europejskie puchary czy utrzymanie, Radomiak walczy o duże pieniądze, których spożytkowanie będzie przeznaczone na wzmocnienia na przyszły sezon.

Realizując grę w ataku zespół wspiera się na ofensywnie grającym obrońcy: Janie Grzesiku, dzięki czemu zespół próbuje dominować w bocznych sektorach boiska. Dużą rolę w kreowaniu gry ofensywnej, po "zluzowaniu" Rafała Wolskiego przejmuje Luquinhas.

Radomiak Radom to jeden z pięciu zespołów, który przekroczył barierę 50 bramek w sezonie. Dodatkowo, zespół czuje się bardzo dobrze w stałych fragmentach gry, szczególnie podczas rzutów z autu.

Broniąc zespół ma już dużo mniej do zaoferowania niż w ataku. Ofensywne nastawienie Radomian, odzwierciedla się w grze defensywnej, szczególnie w fazach przejściowych oraz podczas próby organizacji obrony na różnych wysokościach boiska. Szczególnie problematyczne, są skoki pressingowe, które generują sporo problemów identyfikacyjnych dla bocznych obrońców oraz skrzydłowych. Pomimo tego, zespół chętnie korzysta z wypchania przeciwnika wyżej od swojej bramki, w czym zespół spisuje się dobrze


Trzeba uważać na:

  • Przeładowanie w bocznych sektorach boiska
  • Odważna i wysoka gra bocznych obrońcow
  • Stałe Fragmenty Gry - szczególnie wrzuty z autu.

Trzeba wykorzystać:

  • Problemy z identyfikacją pressingu i dobraniem struktury.
  • Problemy z bronieniem półprzestrzeni podczas gry w 5-osobowym bloku obronnym.
  • Duża różnica składu w stosunku do optymalnego.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto i wideo: Canal +, Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze