Szymon Żurkowski: Strzelić gola w barwach Górnika to fantastyczne uczucie!

0
7863

- Cały zespół zagrał świetną drugą połowę, mimo że do przerwy przegrywaliśmy dwoma bramkami, każdy zrobił to, co do niego należało i ostatecznie udało nam się wywalczyć zwycięstwo na wyjeździe strzelając sporo bramek i z tego się cieszymy - powiedział Szymon Żurkowski, pomocnik Górnika.

Roosevelta81.pl: Fatalna pierwsza połowa w sobotnim meczu. Co się stało?

Szymon Żurkowski (pomocnik Górnika): Ciężko powiedzieć, dostaliśmy dwa niespodziewane strzały, padły dwie bramki. Brakowało motywacji, nie robiliśmy tego, co sobie założyliśmy.

Do szatni zbiegliście szybko. Czy trener Brosz jakoś specjalnie was motywował?

Trener nas zmotywował, my sami też odnaleźliśmy motywacje. Trener powtarzał, że jest jeszcze druga połowa, a skoro z Chojniczanką potrafiliśmy strzelić tyle bramek to czemu w meczu ze Stomilem tego nie powtórzyć. 

Wpisałeś się na listę strzelców, jakie to uczucie strzelić bramkę dla Górnika w dodatku ustalając wynik spotkania i dobijając rywala?

- Fantastyczne uczucie! Tym bardziej, że było sporo kibiców, na pewno ogromny szacunek dla nich, a ja bardzo się cieszę, że strzeliłem bramkę w takim meczu, gdzie przegrywaliśmy do przerwy 2:0, a potrafiliśmy to wyciągnąć na 2:4. 

Po meczu wielka radość. Jest czas na świętowanie czy już myślicie o wtorkowym pojedynku z GieKSą?

- Świętowanie było przez chwilę, krótko w szatni. Teraz już trzeba się skupić i przygotować się do kolejnego meczu, u nas gramy z GieKSą i damy z siebie wszystko. 

Wracacie do gry. Myślicie o awansie czy raczej staracie się grać swoje i stąpać twardo po ziemi?

Stąpamy twardo po ziemi, ale mimo wszystko myślimy o awansie, wróciliśmy do gry o awans do ekstraklasy i teraz wszystko w naszych rękach. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze