Szymon Żurkowski: Nie poddawać się!

Kris  -  30 marca 2019 13:34
1788

Szymon Żurkowski zostawił na boisku kawał zdrowia. Biegał, walczył i widać było, że zależy mu, aby wygrać spotkanie. Zaraz po meczu “Zupa” odpowiedział nam, jak wszystkie sprawy wyglądały z perspektywy murawy.

Wynik wydaję się nie być do końca zasłużony.

Nie do końca jest zasłużony. Nie graliśmy tak dramatycznie, jak nam wcześniej mówili. Jest coraz lepiej, ale musimy strzelać bramki. Bez nich meczu nie wygramy.

Jak wyglądała z twojej perspektywy sytuacja bramkowa Cracovii. Był tam wcześniej faul na tobie?

Sędzia uznał, że nie było i padł gol. Nie będę oceniał sędziego, według mnie był faul i na tym kończę.

Jak wyglądała sytuacja, gdy początkowo został po faulu na tobie odgwizdany karny, lecz po konsultacji VAR cofnięto decyzję?

Poczułem go na nodze i się po prostu przewróciłem. Takie sytuacje sędziowie gwiżdżą, więc mogło się udać.

Czego zabrakło w dzisiejszym meczu?

Dwóch goli i wykorzystania tych wielu sytuacji, które mieliśmy.

Teraz wyjazd do Lubina.

Jesteśmy w stanie wygrać z każdym i z każdym meczem grać coraz lepiej. Trzeba myśleć pozytywnie i się nie poddawać.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl