Szymon Skrzypczak: Nasz cel jest jasny

Kaszpir  -  14 lipca 2016 09:20
0
1012

20160711_gornik_karpaty_skrzypczak_02

Nie było wiadomo, czy Szymon Skrzypczak zostanie w Górniku Zabrze. Piłkarz podpisał jednak nowy kontrakt i przygotowuje się z zespołem do występów w I lidze.Każdy sobie zdaje z tego sprawę jaki cel ma nasza drużyna – powiedział w rozmowie z Roosevelta81.pl Skrzypczak.

Roosevelta81.pl: Szymon miałeś jakieś propozycje z innych klubów? Niektórzy kibice byli zaskoczeni twoim pozostaniem w Zabrzu.

Szymon Skrzypczak (napastnik Górnika): – Wiadomo, że mój kontrakt się kończył, na pewno na lodzie bym nie został. Sam do ostatniej chwili nie wiedziałem co będzie, jaka będzie od strony Górnika inicjatywa. Zaproponowano mi jednak przedłużenie kontraktu, więc porozmawialiśmy i dogadaliśmy się.

 Na dzień dzisiejszy twoja konkurencja w ataku się „posypała”, odszedł Maciej Korzym, a po Polsce błąka się Jose Kante.

 – Póki co nie wiadomo jaka będzie pozycja na boisku dla mnie. Trener Brosz ma różne warianty, próbuje różne osoby na innych pozycjach. Zobaczymy, czy ktoś jeszcze do nas dołączy, kto na jakiej pozycji będzie grał.

 Na jakiej pozycji widzisz siebie?

– Tam gdzie mnie trener wystawi tam będę grał. Wiadomo, że od lat jestem „dziewiątką” na boisku, ale mógłbym zagrać również na innej pozycji.

Jakie cele sobie stawiasz na nadchodzący sezon?

 – Cel jest jasny, nawet nie ma co mówić, bo każdy sobie zdaje z tego sprawę jaki cel ma nasza drużyna. Osobiście, to rozgrywać jak najlepsze mecze, być zdrowym i pomóc Górnikowi w powrocie do Ekstraklasy.

 Jak oceniasz wybór na trenera Marcina Brosza?

–  Szczerze mówiąc nie wnikałem w spekulacje odnośnie nowego szkoleniowca. Uważam jednak, że jest to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.

Pomimo niezbyt dobrej pory rozgrywania meczu, kibice tłumnie przyszli zobaczyć mecz Górnika z Karpatami.

 – Bardzo fajna sprawa. Wiemy, że nie była to impreza masowa a przyszło wiele osób oglądać sparing. Napawa to optymizmem przed startem ligi.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments