Szymon Matuszek: Zbieramy owoce naszej pracy

Kaszpir  -  28 września 2017 18:59
5482

Szymon Matuszek był gościem programu “Piłkarska 3”. Podczas rozmowy przeprowadzonej na Stadionie Śląskim, mówił m. in. o dobrej postawie Górnika, pozyskanych latem zawodnikach. Z wywiadu dowiedzieliśmy się też, co Igor Angulo trzyma na balkonie.

Górnik świetnie spisuje się w lidze, stanowi monolit, a poszczególni piłkarze zbierają wysokie oceny. Kilku zawodników zabrzańskiego klubu ma już za sobą mecze w reprezentacjach młodzieżowych, coraz głośniej mówi się, że Adam Nawałka może powołać kogoś do pierwszej reprezentacji. – Zbieramy owoce naszej pracy, która trwa od roku. nie ma przypadku, nasze podejście do każdego meczu daje rezultaty. Cieszymy się z licznych powołań naszych młodych zawodników do różnych reprezentacji, co w jakiś sposób podsumowuje naszą pracę, dobrą grę. Wszyscy są świadomi że czeka nas dużo wysiłku, aby osiągnąć sukces w tym sezonie.

Zabrzański klub latem pozyskał Damiana Kądziora, Mateusza Wieteskę oraz Michała Koja. Wszyscy ci piłkarze, są teraz podstawowymi zawodnikami w “talii” Marcina Brosza. Kapitan Górnika tak ocenia “nowych” w zespole. – Trzon zespołu pozostał w zasadzie taki sam jak ten, który grał w I lidze. Doszło trzech zawodników, ale są to na pewno realne wzmocnienia , nie uzupełnienia. Sprowadzeni piłkarze  szybko i dobrze wkomponowali się w drużynę, co świadczy o ich umiejętnościach, inteligencji.

Szymon ma za sobą występy w zespole najbliższego rywala Górnika, Piaście Gliwice. Kilka sezonów temu zaliczył dziewięć spotkań w pierwszej drużynie. – Nie ma wielkiego sentymentu, ale taki mecz to fajna sprawa. Zapotrzebowanie na spotkania derbowe jest ogromne, o czym świadczy to, że bilety na ten mecz rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Postawa i wyniki Piasta to jest rzecz drugoplanowa, my skupiamy się na sobie, poprawiamy błędy.

Defensywny pomocnik wrócił też na moment do poprzedniego sezonu w I lidze, zakończonego upragnionym awansem 14-krotnych Mistrzów Polski. – Przed końcem sezonu mieliśmy niecały procent szans na awans. Wbrew temu udało się jednak awansować, choć należy pamiętać, że inne mecze też układały się pod nas. Szczęście nam dopomogło, osiągnęliśmy cel i teraz możemy się cieszyć  z tego gdzie jesteśmy, czyli w Ekstraklasie.

Z zabrzańskim klubem od wielu lat kojarzony jest słynny “Leon”, czyli pan Stanisław Sętkowski. Inaczej mówiąc ten “od kogutów i od dzwonka”. Jak się okazuje popularny “Leon” pomaga piłkarzom Górnika w wielu tzw. “przyziemnych” sprawach, o czym nie omieszkał wspomnieć Matuszek. – Pomaga nam we wszelkich czynnościach np. przynosi pocztę oddaje buty do szewca. Jest to pozytywna postać klubu, rozpoznawalny kibic w pozytywnym znaczeniu. Jak wiemy wszyscy, popularny “Leon” wręcza koguty ze swojej hodowli najlepszym piłkarzom.  Ja dostałem na razie jednego koguta,  kolekcjonerem jest Igor Angulo, ma ich pełny balkon. – kończy pomocnik Górnika.

Cały program z udziałem kapitana Górnika Zabrze, można zobaczyć tutaj.

Źródło: Roosevelta81.pl/TVP3 Katowice
Foto: Roosevelta81.pl