Spędziłem kilka dni, żeby Yokotę sprowadzić do Górnika. Trochę włosów i pieniędzy mnie to kosztowało

Luq  -  16 grudnia 2023 13:00
10
11158

Na zakończenie piłkarskiej jesieni Górnik Zabrze pokonał Wartę Poznań 3:0. W ten sposób „Trójkolorowi” w efektowny sposób uczcili 75-lecie istnienia klubu. Udział przy każdym golu miał Lukas Podolski. Przy trafieniu Daisuke Yokoty, to właśnie Poldi posłał dugą piłkę w kierunku Japończyka. Natomiast bramkowa akcja Adriana Kapralika rozpoczęła się od Lukasa, który zanotował asystę II stopnia. No i wreszcie wynik meczu ustalił sam Podolski.

Po spotkaniu jeden z głównych bohaterów tego widowiska porozmawiał z mediami, nie tylko o samym meczu. Lukas zdradził również kulisy sprowadzenia Yokoty do Górnika. – Powtarzam często, że nie chcę się wychylać. Wiem, co już zrobiłem dla Górnika, ludzie też może wiedzą. Idą święta, więc mogę zdradzić, że trochę pieniędzy włożyłem w Yokotę i go wyciągnąłem, bo siedział gdzieś w hotelu i był dogadany z innym klubem. Spędziłem kilka dni, żeby sprowadzić go do Górnika. Kosztowało mnie to parę włosów, ale udało się. Może w jego przypadku wyjdzie podobnie jak z Włodarczykiem. Tak funkcjonuje Górnik, polska piłka, jak nie ma normalnie kasy, to trzeba sprzedać jakiegoś zawodnika.

Wracając do samego meczu Poldi nie krył wielkiej radości, nie tylko z gola i z dobrej gry. Podkreślił też ile dla niego znaczy gra z herbem Górnika na piersi. – Jestem zadowolony, dobrze się czułem. Jak się ma 5-6 tygodni przerwy, to nie jest łatwo. Niedługo będę miał 39-lat. Zawsze jak strzela się gola to jest wielka radość, tym bardziej po dłuższej przerwie. Piłka nożna to przyjemność, a jeszcze piękniej strzelić gola z herbem Górnika na koszulce. 

Do przerwy mecz z Wartą nie był porywającym widowiskiem. Zabrzanie zrobili jednak to, co najważniejsze. Zdobyli gola sami nie tracąc żadnego. Z czasem boiskowe wydarzenia układały się coraz lepiej dla podopiecznych Jana Urbana. Podolski zwrócił też uwagę na taktykę rywali. – Nie był to łatwy mecz. Warta to bardzo dziwny zespół, w każdym miejscu bronią jeden na jeden. Dobrze wykonaliśmy pracę i oni nie mieli ani jednej sytuacji bramkowej. Myślę, że 3:0 to dobry wynik, mamy te trzy punkty. Fajnie zakończyć rundę zwycięstwem i trochę odskoczyć od dołu. Teraz mamy przerwę i potem zaczyna się od nowa. 

Lukas mówił również o tym, że ze względu na specyfikę poszczególnych graczy, Górnik też ewoluuje taktycznie. – Gramy teraz trochę inaczej. W pierwszym roku pod okiem Jana Urbana, mieliśmy takich zawodników jak Jessi, Nowak czy Manneh. Byli to piłkarze o innym profilu, więcej posiadaliśmy wtedy piłkę. Obecnie mamy szybkich zawodników, a że Warta grała na ślepo jeden na jeden, to było miejsce żeby rzucić piłkę za plecy obrońców. Fajnie jest mieć takich piłkarzy jak Ennali, czy Yokota. Jeśli będą strzelać gole i notować asysty, to wiadomo że niedługo pojawi się na stadionie więcej obserwatorów z innych klubów, albo już są.

W temacie ewentualnego odejścia Yokoty, Poldi został poproszony o ocenę, jak może sobie poradzić Japończyk w innym klubie. – Zdarza się, że zawodnicy grają dobrze, idą do innej ligi i tam coś nie wypala. To zależy jakie dany piłkarz ma cele, podejście oraz chęci. Mam takie podejście, że jak gdzieś idzie ci dobrze to zostań i zobacz co będzie dalej. Ale oczywiście jak masz inne, lepsze oferty, mocniejszy zespół i chcesz iść dalej robić karierę, to musisz spróbować.

Zabrzanie po wygranej z Wartą dopisali sobie kolejne punkty i rundę jesienną skończyli z dorobkiem 26. Skutkuje to spokojną zimą, o celach na wiosnę mówił również Podolski. – Zawsze gramy, żeby wygrywać mecze, każdy zespół ma taki cel wychodząc na boisko. Jak będzie szansa to zaatakujemy wyższe pozycje. Patrząc na sytuację klubu z szerszej perspektyw, jego budżet, to nie możemy mówić, że gramy na pewno o puchary. Dla takich drużyn jak Legia, Pogoń albo Lech nie znaleźć się w pierwszej trójce, równa się niemal katastrofie. Miejsce na którym znajdujemy się obecnie jest super, a wszystko co będzie  więcej, to jest dodatek. Mamy spokój, nie musimy się oglądać za siebie. Jak mówiłem, nie mamy takiego budżetu, ani poukładanego wszystkiego na odpowiednim poziomie.

Urodzinowy mecz Górnika nie spowodował niestety, że trybuny wypełniły się do ostatniego miejsca. Blisko 12 tysięcy kibiców obecnych na trybunach zrobiło świetną atmosferę, co docenił mistrz świata z 2014 roku. – Kibice którzy przyszli na stadion dali prawdziwą petardę. Mówiłem wcześniej, że na takim meczu powinien być komplet, ale może ludzie są już na urlopach, jest zimno, a może po prostu mają dość, tego co się dzieje w Górniku.

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Subscribe
Powiadom o
10 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Poldi mam nadzieje, że będzie Ci dane w końcu grać w Górniku tak, jak w normalnie zarządzanym klubie. Tego Tobie oraz każdemu kibicowi życzę z całego serca.

Dołączam się do życzeń⚪️🔵🔴

Mam nadzieję, że to Poldi będzie rządzić tym klubem,a te styropianowe zj….y odejdą w niepamięć.

Poldi nigdy nie miałem okazji porozmawiać z tobą osobiście ale wiem że jesteś mega ważnym ogniwem w Naszym Kochanym Górniku…
Tobie twojej rodzinie i Naszemu Górnikowi z całego serca życzę wszystkiego najlepszego
I oczywiście 15 Gwiazdki

POLDI FOR PRESIDENT ! Zabrza i Górnika

A idźmy dalej.. Poldi na prezydenta RP 😁

A Braun premierem i był by porządek w tym judopolinie.

POLDI masz wieczny SZACUN a to co kiedys powiedziales – SŁOWO TO JEST SŁOWO – niech bedzie przykladem dla wszystkich Dotrzymales słowa i jestes w GÓRNIKU Wielki SZACUNEK DLA CIEBIE

Drogi Poldi kup ten klub z Thomasem i róbcie swoją politykę w klubie, uczyńcie nasz Górnik znów wielkim 🙂 Dziękujemy 🙂

Poldi już teraz zasługuje na pomnik w Zabrzu a mam nadzieję że jeszcze dużo zrobi dla Górnika!