Sparing: SC Freiburg – Górnik Zabrze 4:1. Dobra lekcja futbolu

Kaszpir  -  6 września 2020 15:52
4469

W sparingowym meczu rozegranym na Schwarzwald-Stadion we Freiburgu, Górnik Zabrze przegrał z miejscowym Sport-Clubem 1:4. Honorowe trafienie dla “Trójkolorowych” uzyskał Piotr Krawczyk.

Marcin Brosz przeciwko Freiburgowi postanowił zagrać piątką w obronie. W środku defensywy oglądaliśmy od pierwszych minut: Michała Koja, Aleksandra Paluszka oraz Krzysztofa Kubicę. Na lewej stronie ustawiony został Dariusz Pawłowski, natomiast po prawej, nowy nabytek zabrzan, Giannis Masouras. 

Na nic jednak zdało się zagęszczenie tyłów, bowiem gospodarze w łatwy sposób gubili nasze “zasieki”. Po dwóch kwadransach piłkarze Freiburga trzykrotnie pokonywali Martina Chudego, a mieli jeszcze kilka okazji. Z akcji ofensywnych Górnika w pierwszej części, na pewno warto odnotować sytuacje po których Prochazka i Manneh oddali strzały z dystansu. Jednak takich wyjść było jak na lekarstwo.

Po zmianie stron gospodarze szybko zdobyli czwartą bramkę i mogliśmy mieć poważne obawy o końcowy wynik tego spotkania. Na szczęście licznik Freiburga w tym momencie się zatrzymał, choć jeszcze zabrzan uratowała poprzeczka. Honorowe trafienie uzyskał, wprowadzony w drugiej części, Piotr Krawczyk. Asystę przy tej bramce zaliczył, zgrywając głową, Paluszek.

Najkrócej podsumowując niedzielny sparing, możemy powiedzieć, że podopieczni Marcina Brosza mieli dobrą lekcję futbolu. Niemcy byli bezlitośni, wykorzystując niemal każdy błąd, każde złe zachowanie i ustawienie naszych piłkarzy. Pewnym usprawiedliwieniem jest fakt, że trójka naszych podstawowych defensorów – Wiśniewski, Bochniewicz, Gryszkiewicz – rozjechała się na kadry. Teraz czas wyciągnąć z tej nauki wnioski, które miejmy nadzieję, zaprocentują w lidze.

Patrząc na mecz Freiburga z Górnikiem z perspektywy, że grała 8. drużyna ligi niemieckiej z 9. polskiej, poprzedniego sezonu, to przebieg i wynik spotkania był do przewidzenia. Inaczej to wygląda, jeśli przypomnimy sobie, że grał lider Ekstraklasy ze średniakiem Bundesligi, nie będącym jeszcze w sezonie. 

SC Freiburg – Górnik Zabrze 4:1 (3:0)

1:0 – Jeong, 15′
2:0 – Jeong, 26′
3:0 – Günter 29′
4:0 – Petersen, 51′
4:1- Krawczyk, 71′ (as. Paluszek)

SC Freiburg: Flekken – Gulde Schmid, Heintz, Höfler, Kwon, Gunter, Jeong, Grifo, Boukhala, Petersen
Rezerwowi:
Schmidt, Kammerknecht, Ezekwem, Risch, Tempelmann, Kath
Trener: Christian Streich

Górnik: Chudy (46′ Kudła) – Masouras, Paluszek, Koj, Pawłowski (79′ Ryczkowski), Prochazka (57′ Hajda), Manneh, Nowak (57′ Ściślak), Kubica, Sobczyk (57′ Krawczyk), Jimenez
Rezerwowi:
Kudła – Grzesiak, Ryczkowski, Michalski, Wojtuszek, Hajda, Ściślak, Krawczyk, Lukoszek, Bainović
Trener: Marcin Brosz

Źródło: scfreiburg.com/ Roosevelta81.pl
Foto: scfreiburg.com