Rzecznik Socios: Będę z całych sił śpiewał hymn, bo jestem kibicem Górnika!

Torcidos  -  18 lutego 2016 08:09
0
1718

TABLICZKA-JESTEM-SOCIO
Grzegorz Pacuła, rzecznik prasowy Socios Górnik, w wywiadzie dla Roosevelta81.pl mówi o hymnie, kiepskim starcie sportowym naszej drużyny, wspólnym zasiadaniu członków stowarzyszenia w sektorze „B07”, a także planach na najbliższy czas.

Roosevelta81.pl: Sporym rozczarowaniem okazał się mecz z Cracovią.

Grzegorz Pacuła (rzecznik prasowy Socios Górnik): – Powiem szczerze, że trochę mnie ten mecz zmroził. Wiedziałem, że będzie to ciężkie spotkanie, bo Cracovia to mocny zespół, ale jednak spodziewałem się więcej jakości w grze naszego zespołu. O pierwszej połowie wolałbym zapomnieć. Chciałbym, żeby jej zupełne przeciwieństwo oglądaliśmy w Wielkich Derbach Śląska.

Jeśli szukać plusów, to w ofensywie?

– Atak rzeczywiście próbował szarpać. Jednak nie wszystko ze sobą odpowiednio współgrało. Kante, który wydaje się być dobrym zakupem, był w Krakowie bardzo aktywny, natomiast pozostaje pytanie, ile jest w stanie zrobić bez wsparcia kolegów? Piłka nożna to gra jedenastu piłkarzy, a nie tylko jednego.

Jak oceniasz zimowe transfery?

– Myślę, że polityka transferowa zaczyna iść w dobrą stronę. Jesienią przeprowadzono wiele transferów, do których można było mieć wątpliwości, natomiast w zimowym okienku było już o wiele lepiej. Najbardziej cieszy przyjście Pawła Golańskiego, bo linia obrony jest naszą bolączką od początku sezonu. Mam nadzieję, że Golański poukłada grę w defensywie. Tylko najpierw musi w pełni wrócić do zdrowia.

Na meczu z Ruchem zadebiutuje sektor członków Socios.

–  Będziemy mieć swój sektor, bo wielu członków naszego stowarzyszenia sygnalizowało, że chętnie oglądałoby mecz wspólnie z innymi „Sociosami”. Myślę, że wybraliśmy sektor dość neutralny, bo z jednej strony będziemy blisko tych najzagorzalszych kibiców, z drugiej z dobrym widokiem na murawę. Wszystkich gorąco zachęcam do stałego bywania na „B07”, bo przygotowaliśmy drobną niespodziankę dla kibiców, którzy tam zasiądą. Myślę, że będzie to bardzo miła pamiątka.

Ilu kibiców zasiądzie na sektorze Socios?

– Mówiąc szczerze? Nie mam pojęcia, nie sprawdzałem tego.

Klub nie przekazał wam puli biletów?

– Nie, my zrobiliśmy to trochę samozwańczo. Prowadziliśmy dyskusję na naszym forum i Facebooku, który sektor powinniśmy wybrać. Zastanawialiśmy się nad „B07”, a „B17”. Ostatecznie wybraliśmy pierwszą opcję i ogłosiliśmy wszem i wobec, że zapraszamy tam wszystkich Socios. Choć nie chodzi tylko o nich, bo mile widziany jest każdy, kto nawet nie jest w stowarzyszeniu, a podziela wartości Socios.

Póki co pozostaje to nieoficjalny sektor Socios?

– Tak, jest to jak najbardziej sektor nieoficjalny. Jest jeszcze za wcześnie, by mówić o zmianie tego, ale w głowach rozpatrujemy różne scenariusze.  Na pewno posiadanie własnego sektora daje dużo możliwości, zarówno promocyjnych, jak i integracyjnych, więc najprawdopodobniej będziemy chcieli rozwijać formułę tego sektora. Już przed pierwszym meczem widzimy, ze kibice „złapali” ten temat, więc było to potrzebne. Jest to także równowaga, jeśli Torcida może mieć kilka swoich sektorów, podobnie jak KKN, to ja nie widzę problemu, by również Socios miało swoje stałe miejsce na stadionie.

Będziecie się czymś wyróżniać na trybunach?

– Na razie nie, to zbyt daleko idące pomysły. Po prostu tam będziemy. Będzie można z nami porozmawiać, bo też jesteśmy już grupą, która kojarzy się z walnego zgromadzenia, lub z karczm, więc to nie jest tak, że każdy z nas jest anonimowy wobec siebie. Dlatego zapraszam serdecznie, bo z pewnością będzie bardzo przyjemny klimat. Oczywiście, nie zamierzamy robić alternatywnych opraw, czy też prowadzić alternatywnego dopingu, ponieważ nie od tego jesteśmy. Jesteśmy, by pomagać klubowi, integrować się i wspierać Górnika.

Było trochę zamieszania z nowym hymnem, który ma zadebiutować. Czy Grzegorz Pacuła go zaśpiewa?

– Oczywiście, że będę z całych sił śpiewał, bo jestem kibicem Górnika! Jaki hymn by nie był, to musi wypływać od wszystkich kibiców klubu. Ktoś w obecny hymn włożył wiele pracy i to nawet nie jedna osoba, a wielu kibiców, więc trzeba temu hymnowi dać szansę. Na forach internetowych bardzo szeroko dyskutuje się o innych propozycjach. Ja uważam, że na ten temat trzeba dyskutować. Czapki z głów dla Torcidy, że w ogóle poruszyła ten temat, bo był on przez długi czas zapomniany. Uważam, że Górnik powinien mieć hymn, a jaki, to dopiero zobaczymy w przyszłości.

Były jednak zastrzeżenia, że nie wszyscy mogli się wypowiedzieć na temat hymnu.

– To prawda, trochę zabrakło konsultacji. Nie uważam, że jest to powód, by go dyskredytować. Uważam jednak, że ten etap powinien zostać naprawiony. Największe obecnie stowarzyszenia kibiców Górnika, czyli przynajmniej Torcida, KKN i Socios, powinny spotkać się, przedyskutować różne propozycje i wspólnie wybrać najlepszą opcję. Trzeba powiedzieć, że życie kibicowskie Górnika Zabrze przez ostatnie półtora roku bardzo mocno się zmieniło i po prostu trzeba siebie nawzajem szanować oraz respektować swoje zdanie. To, że nie ma obecnie współpracy między Torcidą, a Socios nie stoi na przeszkodzie, żeby ze sobą rozmawiać i pewne rzeczy wspólnie ustalać.

Na prezentacji Górnika było wszystko, oprócz stowarzyszenia Socios.

– W ostatnim czasie skupiliśmy się na promocji najbliższych meczów Górnika. Przygotowaliśmy setki plakatów promujących nie tylko WDŚ, ale też mecze z Lechem i Lechią. Trzeba się skupić, żeby frekwencja była utrzymana na dobrym poziomie, bo mecz otwarcia zawsze sam się obroni, natomiast przed kolejnymi spotkaniami trzeba już włożyć wiele pracy. Przygotowaliśmy również ponad tysiąc ulotek oraz wynajęliśmy kilka bilbordów w Zabrzu, które zostaną opatentowane funkcjonującą już grafiką promocyjną, więc tej pracy było bardzo dużo. Czy zabrakło nas na prezentacji? Chyba to prawda, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by kolejną prezentację przygotować już wspólnie.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Sociosgornik.org

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments