Rywalizacja jeszcze nikomu nie zaszkodziła

g.rajda  -  17 kwietnia 2021 00:03
1024

Dariusz Pawłowski po raz drugi z rzędu pojawił się w wyjściowym składzie Górnika. W Gliwicach, 22-letni zawodnik zagrał na pozycji prawego obrońcy, przeciwko Śląskowi był wahadłowym.  – Nie ma to dla mnie większego znaczenia, czy gram w defensywie, czy na wahadle, i czy gramy trójka, czy czwórką obrońców. Myślę, że na obu pozycjach się odnajdę. Na pewno nie jestem typowym napastnikiem, zdarzyło mi się zagrać w ataku okazjonalnie w juniorach. Od dobrego roku, dwóch jestem prawym obrońcą i na tej pozycji czuję się najlepiej. Mogę również zagrać na skrzydle. 

Pawłowski zagrał w piątek w miejsce Giannisa Masourasa, który najczęściej występuje na prawej stronie. Tym razem Greek oglądał mecz z perspektywy ławki. – Oczywiście, że jest rywalizacja z Giannisem, ona jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła. Dzięki niej, obaj się rozwijamy. Cieszę się również, że mogłem się zmierzyć z Bartkiem Pawłowskim i wydaje mi się, że w tej rywalizacji, podobnie jak na boisku, padł remis. – zakończył wychowanek Górnika.

Źródło: Canal+
Foto: Roosevelta81.pl