Ryszard Wieczorek: Martwi mnie sytuacja Pawła Olkowskiego

Torcidos  -  7 lutego 2014 22:40
0
744

Ryszard_Wieczorek_Nowiny

Jestem pod wrażeniem ilości i jakości boisk, pod tym względem Turcja prezentuje wysoki poziom. Przyjeżdża tam mnóstwo drużyn, a mimo to nie ma najmniejszych problemów z bazą treningową– powiedział w rozmowie z oficjalną stroną klubową Ryszard Wieczorek trener Górnika Zabrze.

Powrót z wyczerpującego zgrupowania na Riwierze Tureckiej to dobra okazja do podsumowania pracy, jaką wykonaliście w Antalyi i Side.
– Wszystko zrealizowaliśmy oprócz jednej jednostki, gdy akurat mocno padało i o jeden dzień przełożyliśmy mecz z mistrzem Korei. Warunki do pracy mieliśmy znakomite, hotel wysoki standard, jak również boiska treningowe. Każdy z chłopaków, który był w Turcji zrobił krok do przodu.

Zatrzymując się na chwilę przy kwestiach pozasportowych, to można wysnuć wniosek, że Turcja zrobiła na tobie bardzo pozytywne wrażenie. Mimo, że nie byłeś w tym kraju po raz pierwszy…
– Przede wszystkim ogromne wrażenie robi baza treningowa. Ilość boisk, a także hoteli, miejsc do zajęć piłkarskich – to naprawdę imponuje. Jestem pod wrażeniem ilości i jakości boisk, pod tym względem Turcja prezentuje wysoki poziom. Przyjeżdża tam mnóstwo drużyn, a mimo to nie ma najmniejszych problemów z bazą treningową.

Bilans gier towarzyskich w Turcji jest dodatni – 3 zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki. Czyli, jest powód do zadowolenia.
– Bilans rzeczywiście dobry, wyniki także. Najważniejsze, że zagraliśmy z dobrymi i wymagającymi rywalami, w tym z mistrzem Korei, czy mistrzem Bułgarii, który gra teraz w Lidze Europejskiej. Bardzo ważne jest również to, że chłopcy z drugiego planu, którzy wcześniej mało grali, mieli okazję skonfrontować się z silnymi przeciwnikami.

Pomówmy o personaliach. Wiadomo już, że dwójka Hiszpanów i słowacki obrońca nie mają szans na angaż, podziękowaliście im za dobre chęci. A pozostali testowani gracze?
– Rzeczywiście, Hiszpanie i Słowak odpadli, szukamy czegoś innego. W przypadku Gwaze i Kurzawy decyzja jeszcze nie zapadła. Układamy teraz kadrę na wiosenne rozgrywki, w najbliższych dniach znana będzie ostateczna kadra zespołu. O szczegółach nie mogę jeszcze mówić.

Nie tylko sztab trenerski, ale i kibiców martwią z pewnością kontuzje Pawła Olkowskiego czy Mariusza Przybylskiego. Jak wygląda ich sytuacja?
– Bardzo martwi mnie sytuacja Pawła Olkowskiego. On przyjechał z kadry z kontuzją i od tego czasu nie trenuje z zespołem. To już trzy tygodnie. Trudno mi powiedzieć, kiedy będzie zdolny do gry. Jeśli chodzi o Mariusza Przybylskiego to w krótkim odstępie czasu złapał dwa urazy. Najpierw było kolano, a potem wszedł w trening i… podkręcił staw skokowy. Mam nadzieję, że obaj szybko wejdą w rytm treningowy. Były też drobne urazy u innych graczy, ale z tym nie ma większego problemu.

Źródło: gornikzabrze.pl
Foto: nowiny.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments