Rozegrałem słaby mecz

Kris  -  25 listopada 2018 08:57
0
2898

Jak Górnik wyglądał w Kielcach – szczególnie do przerwy – każdy widział. Trudno żeby było inaczej, skoro nawet jeden z najlepszych zabrzańskiej jedenastki prezentował się co najwyżej przeciętnie. Szymon Żurkowski tym razem nie był „lokomotywą”, która ciągnie zespół. Po meczu poprosiliśmy „Zupę” o krótkie podsumowanie sobotniego meczu. 

 Jak w dniu dzisiejszym byś siebie ocenił, bo niestety byłeś mało widoczny podczas spotkania?

  – Najwidoczniej tak było. Rozegrałem słaby mecz i tyle. Chciałem, ale nie wyszło.

 Czy te dwie szybko stracone bramki miały jakiś wpływ na waszą  dalszą grę?

 – Miały taki wpływ, że musieliśmy je później nadrobić. Nie udało się, straciliśmy w sumie cztery po naszych błędach. Gdybyśmy grali od początku, tak jak w drugiej połowie, to myślę, że wynik byłby zupełnie inny.

Szkoda dwóch, stuprocentowych, niewykorzystanych sytuacji Igora Angulo. Gdyby je wykorzystał, mecz mógłby potoczyć się inaczej?

 – Gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje, ten mecz układałby się inaczej i wynik mógłby być na plus dla nas.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments