Roman Gergel nie chciał wykonywać rzutu karnego. Dlaczego?

Spark  -  19 października 2015 17:08
0
1069

Gergel6_Wisła_Górnik1516
To był pierwszy rzut karny zmarnowany przez Mariusza Magierę w ekstraklasie. Gdyby „Magic” trafił to być może cieszylibyśmy się z trzech punktów przywiezionych z Gdańska. – Oczywiście, że nie mamy do niego pretensji, choć na pewno mój gol inaczej by smakował, gdybyśmy zdobyli trzy punkty – przyznał napastnik ekipy z Zabrza Maciej Korzym.

Drugą opcją do wykonywania rzutów karnych w naszej drużynie jest Roman Gergel.  – Nie podszedł Roman Gergel, który wykorzystał „jedenastkę” w meczu z Lechem, bowiem był faulowany i nie chciał uderzać. Poza tym grał też z kontuzją. Najlepiej czuł się Magiera i to on wziął na siebie odpowiedzialność. Niestety przestrzelił… – opowiada niepocieszony trener Górnika Leszek Ojrzyński.

Źródło: Sport
Foto: Ewa/Roosevleta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments