Robert Warzycha: Chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony

Torcidos  -  30 maja 2014 16:24
484

warzycha9_konferencja_1314

 Po dwóch zwycięstwach mamy szansę skończyć rozgrywki na wysokim miejscu i będziemy robić wszystko by tak się stało. Chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony i wygrać, dać uciechę kibicom, sobie i wszystkim, którzy nas wspierali. Krótko mówiąc, to dla nas bardzo ważne spotkanie – zapowiada trener-menadżer Robert Warzycha.

Szkoleniowiec Górnika nie zdradził jednak czy w niedzielę wystawi skład podobny do meczu w Krakowie lub do tego w Bydgoszczy. – Po awansie do “ósemki” chcieliśmy dać szansę piłkarzom, którzy wcześniej nie grali zbyt wiele. To zwiększyło rywalizację na treningach, poprawiła się gra, a kibice zobaczyli kogo mamy w kadrze i kto się nadaje do gry. W Bydgoszczy chciałem zobaczyć czy dublerzy wytrzymają psychicznie ciśnienie i mogę powiedzieć, że sprawdzili się w stu procentach. Po drugie staraliśmy się tak rotować składem, by piłkarze nie musieli grać trzech pełnych meczów w ciągu siedmiu dni – tłumaczy opiekun biało-niebiesko-czerwonych, który dodał jedynie, że na szansę debiutu do przyszłego sezonu będzie musiał raczej poczekać Rafał Wolsztyński, zgłoszony do rozgrywek w ostatnich dniach. – Myślę, że Rafał nie jest jeszcze gotowy na grę o taką stawkę jak 3. miejsce.

Robert Warzycha potwierdził, że zna już listę piłkarzy, którzy po sezonie pożegnają się z Górnikiem, ale – jego zdaniem – nietaktem byłoby ujawniać te fakty przed ostatnim meczem sezonu. Pewne jest natomiast, że spotkanie z Lechią będzie ostatnim w barwach Górnika dla Pawła Olkowskiego i Prejuce’a Nakoulmy. Czy obaj mogą liczyć na pożegnanie przed zabrzańską publicznością? – Życzyłbym sobie tego, bym mógł ich ściągnąć z boiska w końcówce spotkania przy korzystnym wyniku. Mieli duży wkład w grę Górnika i należy im się za to godne pożegnanie. Oczywiście wolałbym, żeby u nas zostali, ale rozumiem, że każdy chce nowych wyzwań i gry w lepszym klubie. Jeśli będzie korzystna sytuacja, to na pewno im w niedzielę podziękujemy – wyjaśnił Warzycha.

Trener Górnika odniósł się także do najbliższego rywala, czyli zespołu Lechii Gdańsk. – To dobra drużyna, która też miała ochotę na zajęcie 3. miejsca i grę w pucharach. Ich największą zaletą jest gra zespołowa. Mają też groźnych zawodników przy stałych fragmentach gry i na pewno będziemy chcieli unikać rzutów wolnych w obrębie własnego pola karnego. Pod wodzą nowego trenera, który tchnął w nich nadzieję, na pewno będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony – zakończył Robert Warzycha.

Źródło: gornikzabrze.pl
Foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl