
W niedzielę rezerwowi zawodnicy pierwszej drużyny Górnika Zabrze przegrali mecz towarzyski z MKS-em Kluczbork 1:2.
Szansę występu w niedzielnym meczu dostali zawodnicy z pierwszej drużyny, którzy nie zagrali bądź zagrali krótko w meczu przeciwko Cracovii. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się bez goli, a obie drużyny stworzyły sobie mało podbramkowych sytuacji. Obraz gry uległ trochę zmianie w drugiej połowie. Najpierw celnym uderzeniem z bliska popisał się nowy obrońca Górnika Macis Oss, tym samym wyprowadził Górnika na prowadzenie. Później było już tylko gorzej. Przyjezdni nie tylko odrobili straty, ale w końcówce meczu wyszli na prowadzenie. Zabrzanie nie potrafili już odpowiedzieć i przegrali.
Sparing
Górnik Zabrze - MKS Kluczbork 1:2 (0:0)
1:0 - Oss, 60'
1:1 -Kojder, 80'
1:2 -Kojder, 83'
Górnik: Kasprzik (46' Przyrowski) - Widanow (75' Gajda), Kopacz, Oss, Kallaste (75' Żagiel) - Pikul, Olszewski, Kurzawa, Ćerimagić - Korzym, Skrzypczak (61' Wajsak).
Kluczbork: Wnuk - Orłowicz, Ganowicz, Kursa. Uszalewski - Szewczyk, Deja, Niziołek, Swendrowski, Paczuk - Kowalczyk.
Po przerwie: Rudnicki - Droszczak, Gierak, Brodziński, Nitkiewicz - Kasperkiewicz, Madejski, Kojder, Nowacki, Giel.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl






