Reakcje Zbigniewa Bońka, Mateusza Borka i Legii na piątkowe wydarzenia (wideo)

Spark  -  17 marca 2013 11:54
936

kibice
Nie milkną echa piątkowych problemów kibiców Górnika z wejściem na stadion Legii. Głos w tej sprawie za pośrednictwem portalu społecznościowego Twitter zabrali m.in. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, a także dziennikarz Mateusz Borek. Swoje tłumaczenie na oficjalnej stronie Legii zamieścił również dyrektor biura zarządu Zbigniew Kuzio.

“Zero wsparcia, zero chęci. Kibice dalej traktowani w zły sposób” – tak napisał na swoim profilu na Twitterze prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Przypomnijmy, że kibice Górnika mieli ogromne problemy z normalnym wejściem na stadion Legii, o czym więcej piszemy w temacie “Kibice Górnika stoją pod stadionem” oraz „Kibice gości mają wchodzić nie dłużej niż 60 minut”. Swój komentarz na Twitterze do wpisu Pana Zbigniewa Bońka dodał także Mateusz Borek, komentator telewizyjny stacji Polsat oraz Europsort: “Lepiej wypłacić 2x 1,3mln premii (niesmaczny żart) niż się zajmować trudnymi sprawami. Walcz prezes o kibiców, walcz!” – zwrócił się Pan Borek. Prezes PZPN zdaje sobie jednak sprawę, że ciężko jest cokolwiek zrobić: “O co tu walczyć jak wiesz, że ciężko wygrać. Słyszałem, że wszyscy kibice byli nawaleni. Ale kto w to uwierzy, ja nie” – napisał Boniek.

Wytłumaczyć całą sytuację próbuje na stronie oficjalnej Legii, Bogdan Kuzio, dyrektor biura zarządu. – “Zgłoszona grupa do Warszawy przyjechała pociągiem na Dworzec Zachodni skąd została przewieziona na stadion. Na Łazienkowską dotarli niestety z opóźnieniem. Ochrona rozpoczęła procedurę wpuszczania niezwłocznie po przybyciu Kibiców gości, tj. zaraz po godzinie 19. Służby ochrony przeprowadzały standardową procedurę kontrolną. Ok. godziny 20.30 Kibice, którzy zostali już wpuszczeni na sektor gości wyszli ze stadionu. Głównym zarzutem było to, że nie wszyscy zostaną wpuszczeni na stadion przed rozpoczęciem meczu. Zwracano uwagę także na zbyt małą ilość bramek.

Ilość bramek nie decyduje o szybkości wpuszczania na sektor – kluczowa jest procedura kontrolna, więc gdyby zabrzańscy Fani pojawili się bez opóźnień, z pewnością wszyscy zdążyliby wejść przed pierwszym gwizdkiem. Zgodnie z ustaleniami z Górnikiem, nasza ochrona była gotowa na przyjęcie Kibiców z Zabrza już o godz. 18.00.

Chciałbym podkreślić, że nasza ochrona nie podjęła żadnych działań poza standardową kontrolą uprawnionych do wejścia na stadion. Decyzję o interwencji podjęła Policja w związku z narastającymi negatywnymi emocjami wśród Kibiców Górnika Zabrze oczekujących na wejście w okolicy Kanałku Piaseczyńskiego” – powiedział Bogdan Kuzio.

Takie tłumaczenie całej sytuacji jest dziwne, ponieważ w ciągu dwóch godzin na sektor gości weszło 240 kibiców! Utrzymując takie tempo, cała grupa pojawiłaby się na stadionie po upływie 6 godzin, a według Uchwały nr II/85 z dnia 20 lutego 2013 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej powinna wejść w całości w 60 minut!

[youtuber youtube=’http://www.youtube.com/watch?v=BWs-W8cVMyg’] Kibice Górnika Zabrze dopingujący pod stadionem

PIŁKA NOŻNA DLA KIBICÓW!

źródło: Roosevelta81.pl/legia.com
foto: legionisci.com