Rada Nadzorcza Górnika – tam to dopiero zasiadają ananasy

g.rajda  -  22 maja 2016 16:55
0
1317

tadeusz_debicki

Jak w Górniku ma być normalnie, skoro funkcję nadzoru nad działaniami zarządu prowadzą tacy ludzie. I tak powinniśmy się cieszyć, że przy takim zarządzaniu udało się utrzymać Ekstraklasę przez sześć sezonów. Za ten wyczyn już teraz jesteśmy gotowi przyznać order.

Kto sprawuje nadzór nad zarządem Górnika Zabrze? Wydaje się, że nikt, ale w Górniku mamy Radę Nadzorczą, co prawda fikcyjną, ale mamy. Funkcję przewodniczącego pełni dobrze znany były prezes Górnika, a obecnie zabrzańskiej akademii Tomasz Młynarczyk. Zasługi? Tak, powoływał, jako przewodniczący Rady Nadzorczej swego czasu prezesa Waśkiewicza, a teraz przed sądem próbuje udowodnić, że Waśkiewicz nigdy nie był prezesem Górnika, w efekcie, czego został źle powołany… Zostawiamy to bez komentarza.

Pora na sześciu członków rady. Artur Jankowski, również były prezes Górnika. To właśnie za jego kadencji pierwszy raz w Górniku pojawił się Tomasz Heryszek, wówczas odpowiedzialny za marketing. Heryszek pracę stracił za rządów Waśkiewicza, aby „przeczekać”, dostał funkcję członka zarządu zabrzańskiego MOSiR-u, po odejściu Waśkiewicza, w nagrodę za niedogodności dostał w listopadzie funkcję wiceprezesa Górnika. Teraz trochę o losach Jankowskiego. Na funkcji prezesa został zastąpiony przez Waśkiewicza, a w ramach zadość uczynienia trafił do Rady Nadzorczej. Z czego pamiętamy pana Jankowskiego? Twierdził, że jego plan naprawczy nie był napisany na kolanie.. Ale Komisja Licencyjna z uporem maniaka twierdziła, co innego wklepując Górnikowi kolejne sankcje. Właśnie za jego rządów przesądziły się losy, że za darmo odeszli Olkowski i Nakoulma, na których odejściu klubowy budżet mógł zostać podreperowany.

Kto jeszcze sprawuje tak ważne funkcje w naszym klubie? Oczywiście w Radzie Nadzorczej, tak utytułowanego klubu nie może zabraknąć miejsca dla ludzi zasłużonych, w tym przypadku mówimy o Tadeuszu Dębickim. Prezes Spółki Stadion w Zabrzu po prawie PIĘCIU LATACH jest już coraz bliższy uporania się z budową 3/4 Areny Zabrze. Największym jego szczęściem jest to, że pracuje za pieniądze publiczne, które jak wiadomo, najlepiej się wydaje.

Został jeszcze.. Roman Kusz. Na oficjalnej stronie klubu przedstawiany, jako kibic Górnika Zabrze od dziecka. Zastanawiamy się, więc kto w tym klubie nie jest wiernym kibicem Górnika? Szkoda, że nie przekłada się to w żadnym stopniu na jego dobro. Znajduje także zatrudnienie w fundacji Górnika Zabrze. Na koniec mamy dwóch ludzi z Allianz, czyli Zbigniewa Świątka i Radosława Kamińskiego.

Co ciekawe, przydzielanie miejsca w Radzie Nadzorczej za „zasługi” jest w Zabrzu modne już od dawna. Przez długi czas w radzie zasiadał Jędrzej Jędrych (a wg. oficjalnej strony dalej zasiada) to właśnie za jego rządów klub najpierw zatrudnił trenera Henryka Kasperczaka, a następnie podpisał potężne kontrakty m.in. z Pawłem Strąkiem, Damianem Gorawskim czy Robertem Szczotem. Jędrycha na stanowisku prezesa zmienił Łukasz Mazur, ale były prezes z klubu nie odszedł, bo w nagrodę awansował na przewodniczącego Rady Nadzorczej. Ostatecznie Jędrych złożył rezygnację z rady nadzorczej Górnika dopiero w 2014 r.

Możemy zapomnieć o odrobinie normalności, dopóki w Radzie Nadzorczej Górnika Zabrze w kółko powoływane będą osoby, których przy Górniku dawno nie powinno już być. Dla takich zasłużonych ludzi najważniejszy jest stołek, przy czym najlepiej sprawują się w roli marionetek. Górnik nie zasługuje na to, aby jego kosztem robić sobie prywatny folwark, dla swoich interesów.

WAM JUŻ DZIĘKUJEMY!!

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Ks. Waldemar Packner/GN

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments