Przerwać zwycięską passę rywali

W.  -  22 października 2023 12:01
2
986

Już dzisiaj o godzinie 17:30 swój kolejny ligowy bój o punkty stoczy Górnik Zabrze, który przed własną publicznością zmierzy się z notującym ostatnio świetną passę pięciu z rzędu zwycięskich spotkań Rakowem Częstochowa. Czy Trójkolorowi zdołają przerwać doskonałą  serię Mistrza Polski, odnosząc kolejny domowy triumf? Tego dowiemy się już niebawem.

W ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy, rozegranej tuż przed reprezentacyjną przerwą nasz zespół zremisował we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1. Bramka dająca Górnikowi jeden punkt padła w 94. minucie meczu, a powody do radości zabrzańskim kibicom dał Szymon Czyż. W tej samej kolejce nasz dzisiejszy rywal dopisał do swego dorobku komplet punktów, wygrywając dość fartownie w Warszawie z Legią (1:2). Fartownie, gdyż gola wynoszącego Raków na prowadzenie zdobył Rafał Augustyniak (73′), pakując futbolówkę do własnej bramki. Po rozegranych dotąd 10. spotkaniach podopieczni Dawida Szwargi mają na swoim koncie 22. „oczka” i zajmują drugą pozycję w tabeli, tracąc jeden punkt do liderującego Śląska, który rozegrał jedno spotkanie więcej niż „Medaliki”. W znacznie gorszej sytuacji znajdują piłkarze Górnika Zabrze, którzy w jedenastu meczach zdobyli zaledwie dziesięć punktów, ponad dwukrotnie mniej niż Raków, a te uplasowały podopiecznych Jana Urbana na odległej, piętnastej pozycji w tabeli PKO BP Ekstraklasy.

Równie kiepsko biało-niebiesko-czerwoni spisywali się przed rokiem, zajmując po jedenastu kolejkach trzynastą pozycję, z dorobkiem w postaci trzynastu punktów, czyli trzech więcej niż aktualnie. Wówczas w sezonie 2022/2023 podopieczni Bartoscha Gaula dwukrotnie zmierzyli się z Rakowem Częstochowa. Pierwsze spotkanie rozegrane zostało przy ul. Roosevelta w Zabrzu w ramach 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy, przynosząc zwycięstwo gospodarzy, którzy po golu Aleksandra Paluszka (45′) pokonali częstochowian 1:0. Mecz rewanżowy, rozegrany został 18 lutego 2023 roku, niosąc rehabilitację zespołu spod Jasnej Góry, który po golach Gutkovskisa (10′) i Carlosa Silvy (90′) zwyciężył 2:0.

Również w przypadku dzisiejszego spotkania zdecydowanym faworytem wydaje się Raków, który ma po swojej stronie znacznie więcej argumentów, będąc w znacznie lepiej formie. Wbrew temu, co podpowiada jednak logika, wiemy, że każde spotkanie jest inne i wierzymy, że Trójkolorowi rozegrają dzisiaj dobry mecz, który przełoży się na punktową zdobycz czternastokrotnych mistrzów Polski, za którą mocno trzymamy kciuki. Jadymy durch!

 

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Przecież nie ma się co łudzić, baty bedą i to srogie. Bo raz, że grają raczej fatalnie a dwa, że już od dwóch miesięcy im nie płacą, to komu się będzie chciało. Po mojemu, to Górnik idzie na dno co z przykrością muszę stwierdzić i aż serce mi się kraje. Popatrzcie, co się dzieje w Ślasku Wrocław? Cufaldem utrzymali się w tamtym sezonie a teraz proszę , można ? Można a w Górniku nie mozna

Nadzieja w pogodzie , że nas nie rozjadą na szybkości..A może my co fuksem trafimy.