Przedłużyć domową passę

W.  -  28 września 2019 15:03
891

W sezonie 2019/2020 piłkarze Górnika Zabrze bardzo dobrze radzą sobie w domowych pojedynkach rozgrywanych na Arenie im. Ernesta Pohla. Wierzymy, że dobra passa czterech spotkań bez porażki zostanie przedłużona o kolejny mecz, w którym podopieczni Marcina Brosza zmierzą się przy Roosevelta z Lechem Poznań. Początek spotkania rozgrywanego w ramach 10. kolejki PKO Ekstraklasy wyznaczony został na godzinę 20:00.

Górnik w rozegranych dotąd dziesięciu seriach gier zgromadził w tabeli dwanaście punktów, co na ten moment gwarantuje Trójkolorowym dziesiątą pozycję w tabeli. Aż jedenaście  oczek zespołowi Marcina Brosza udało się zdobyć na własnym stadionie, trzykrotnie sięgając po pełną pulę, oraz jednokrotnie remisując z wiceliderem tabeli, zespołem Śląska Wrocław. Co ważne, zabrzanie nie stracili przy Roosevelta nawet jednego gola. Wierzymy, że w sobotni wieczór uda się przedłużyć dobrą domową passę. Identyczną zdobyczą punktową mogą pochwalić się piłkarze naszego dzisiejszego rywala, który z dwunastoma oczkami plasują się na dziewiątej pozycji w tabeli PKO Ekstraklasy. Oba kluby w bieżącym sezonie trzykrotnie sięgnęły po zwycięstwo, trzy razy po remis i trzykrotnie zmuszone były uznać wyższość swych przeciwników. Trzy ostatnie kolejki przyniosły Górnikowi dwa remisy i jedną porażkę, z kolei Lech od trzech kolejek pozostaje drużyną, której nie dane było posmakować zwycięstwa. Piłkarze Dariusza Żurawia całkiem nieźle radzą sobie na boiskach rywali, gdzie doznali tylko jednej porażki, poza tym notując dwie wygrane i tyle samo remisów. Wydaje się, że poznańska Lokomotywa jest jak najbardziej do zatrzymania przy Roosevelta.

W poprzednim sezonie Górnik zmierzył się z Lechem dwukrotnie. W pierwszym spotkaniu rozegranym 5 października 2018 roku w ramach 11. kolejki Lotto Ekstraklasy biało-niebiesko-czerwoni zremisowali przed własną publicznością z reprezentantem Wielkopolski 2:2. Ku olbrzymiej radości zabrzańskich fanów wynik spotkania otworzył w 7. minucie Jesus Jimenez, na 2:0 podwyższył Szymon Żurkowski (49’). I kiedy wydawało się, że trzy punkty zostaną w Zabrzu, a mecz jest w pełni kontrolowany przez zespół Marcina Brosza, honorowym trafieniem dla Kolejorza popisał się Pedro Tiba (55’). Wyrównującą bramkę w 77. minucie pojedynku zdobył Wołodymyr Kostewicz, ustalając wynik meczu na 2:2.
Rewanżowe spotkanie rozegrane zostało 15 marca 2019 roku przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu i chociaż początek meczu nie przyniósł goli, to końcówka pierwszej połowy oraz druga odsłona należała wyłącznie do Zabrzan, którzy ośmieszyli gospodarzy, serwując Lechowi na jego terenie aż trzy gole. Pierwszego z nich zdobył tuż przed przerwą Igor Angulo (41’), na 0:2 podwyższył Boris Sekulić (67’), ostatnią bramkę na cztery minuty przed upływem regulaminowego czasu gry zdobył nie kto inny jak najskuteczniejszy snajper Górnika i późniejszy król strzelców Lotto Ekstraklasy – Igor Angulo.  Łącznie zespoły rozegrały ze sobą 95 pojedynków, z których 28 to zwycięstwa czternastokrotnego mistrza Polski. 27 konfrontacji zakończyło się podziałem punktów, a 40-krotnie swą przewagę podkreślał zespół w niebiesko-białych strojach.

Jakim rezultatem zakończy się 96 pojedynek w historii obu drużyn, dowiemy się przed godziną 22:00. Wierzymy, że zabrzańska twierdza po raz kolejny pozostanie niezdobyta i będziemy świadkami kolejnego, pewnego zwycięstwa naszej drużyny. Liczymy, że ostatnie wysokie zwycięstwo w meczu 1/32 finału Pucharu Polski pozytywnie przełożyło się na nastroje w szatni, będąc jednocześnie zalążkiem zwiastującym przełamanie w grze ofensywnej naszego zespołu. Wszystkich kibiców, którzy jeszcze nie zdecydowali się na zakup biletów, zachęcamy do nabycia wejściówek na dzisiejsze spotkanie i aktywnego wspierania zabrzańskiej jedenastki głośnym, gromkim i fanatycznym dopingiem.

 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl