Przechytrzyć Probierza i znów pokonać Cracovię

W.  -  6 października 2019 11:06
937

W ramach jedenastej kolejki PKO Ekstraklasy podopiecznych Marcina Brosza czeka dzisiaj niełatwy bój o punkty z dobrze spisującą się ostatnio Cracovią, która stoi przed dużą szansą na objęcie prowadzenia w ligowej tabeli. Warunek jest tylko jeden, zwycięstwo w potyczce z Górnikiem i zgarnięcie pełnej puli punktów.

Naszego rywala specjalnie nie musimy nikomu przedstawiać. Cracovia to klub o długoletniej historii i wieloletnim stażu w Ekstraklasie. Krakowski klub utworzony został 13 czerwca 1906 roku i uznawany jest za najstarszą nieprzerwanie istniejącą polską drużynę piłkarską. W najwyższej klasie rozgrywkowej biało-czerwoni zadebiutowali 25 marca 1928 roku w zwycięskim pojedynku przeciwko Czarnym Lwów. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Pasów 6:0. W swych 113-letnich dziejach Cracovia może pochwalić się wieloma trofeami, wśród których znajduje się między innymi pięciokrotny tytuł mistrza Polski zdobyty w latach: 1921, 1930, 1932, 1937, 1948. Dwukrotny tytuł wicemistrza (1934, 1949) oraz dwukrotne miejsce na trzecim szczeblu w tabeli (1922, 1952).

21 czerwca 2017 roku funkcję trenera Cracovii objął były zawodnik zabrzańskiego Górnika,  Michał Probierz, który w latach 1997-2004 rozegrał na pozycji pomocnika w biało-niebiesko-czerwonych trykotach aż 203 spotkania, zdobywając przy tym 11 goli. W trakcie siedmioletniej gry przy Roosevelta, przez dwa sezony wraz z Probierzem barwy Górnika reprezentował aktualny szkoleniowiec zabrzan Marcin Brosz, który od 1998 do 2000 roku rozegrał 54 spotkania. 3 czerwca 2016 Marcin Brosz powrócił do Zabrza, obejmując stanowisko pierwszego trenera zabrzańskiej jedenastki.

Ostatnie starcia pomiędzy Górnikiem a Cracovią wyraźnie wygrywa Michał Probierz, który w ciągu pięciu kolejnych spotkań zdołał znaleźć receptę na odebranie punktów Trójkolorowym. Na krótko po objęciu stanowiska przez Probierza, w sezonie 2017/2018 w pierwszym pojedynku Cracovii z Górnikiem, rozegranym przy ul. Józefa kałuży w Krakowie padło aż sześć goli, z czego połowę z nich zdobyli miejscowi, a drugą połowę goście, ustalając rezultat spotkania na 3:3. Dla Pasów celne strzały oddawali kolejno Sergei Zenjov (3’) oraz Krzysztof Piątek (85’ k, 90’ k). W światło bramki strzeżonej przez Grzegorza Sandomierskiego trafiali Michał Koj (39’), Łukasz Wolsztyński (45’) oraz Rafał Wolsztyński (71’). W spotkaniu rewanżowym rozegranym tuż przed świętami Bożego Narodzenia również padł grad bramek, niestety zdobywali je wyłącznie piłkarze w biało-czerwonych strojach, odnosząc przy Roosevelta miażdżące zwycięstwo 0:4. Mimo sromotnej porażki na finiszu rozgrywek to Górnik zajął wyższą, czwartą pozycję w ligowej tabeli, zapewniając sobie powrót na europejskie areny po 23-letniej absencji, Cracovia zajęła wówczas 10. lokatę w tabeli Lotto Ekstraklasy.
W minionym sezonie (2018/2019) role obu drużyn mocno się odwróciły i po 37. seriach gier, to zespół Michała Probierza cieszył się z zajęcia czwartej lokaty, premiowanej awansem do Ligi Europy. Górnik niemal do samego końca walczył natomiast o utrzymanie w  Ekstraklasie, ostatecznie zajmując jedenastą pozycję, gwarantującą upragnione utrzymanie. Ubiegły rok w starciach obu klubów także należał do Cracovii, która w pierwszym spotkaniu, rozegranym w ramach 12. kolejki rozgrywek po golach Airama Cabrerry (62’) i Javiego Hernandeza (63) pokonała na własnym stadionie zabrzan 2:0. Ostatnia potyczka obu drużyn miała miejsce 29 marca 2019 roku na Arenie im. Ernesta Pohla i zakończyła się skromnym, lecz szczęśliwym zwycięstwem Pasów 0:1. Zdobywcą jedynego gola w tym spotkaniu był 31-letni hiszpański napastnik Airam Cabrera (19′).

Łącznie obie drużyny rozegrały ze sobą 44 spotkania z których 27 to zwycięstwa Górnika, 7 konfrontacji zakończyło się remisem, a 10 gier na swą korzyść rozstrzygnął zespół z Małopolski. Bilans bramkowy wynosi 86 goli zdobytych i 46 straconych. I chociaż ogólna klasyfikacja wyraźnie przemawia za Górnikiem, to zabrzanie po raz ostatni pokonali popularną Craxę 24 listopada 2014 roku. Wówczas w meczu należącym do 16. serii rozgrywek po dwóch golach Mateusza Zachary Górnik wygrał 1:2 ostatni ligowy pojedynek z biało-czerwonymi. W bieżącym sezonie (2019/2020) zespoły spotkały się ze sobą w meczu kontrolnym, rozegranym 30 lipca na stadionie Pasów, jednak i ten pojedynek nie miał szczęśliwego przebiegu dla zespołu Marcina Brosza, który po upływie regulaminowego czasu gry przegrał przy ul. Józefa Kałuży 3:1.

Cracovia nie tylko wygrała kontrolny pojedynek z Górnikiem, ale również świetnie radzi sobie w tegorocznych rozgrywkach. Po dziesięciu seriach spotkań, podopieczni Michała Probierza plasują się tuż za przewodzącą ligowej stawce Pogonią Szczecin. Sześć zwycięstw, jeden remis i trzy porażki, zapewniają na ten moment ekipie znad Wisły drugie miejsce w ligowej stawce. Cracovia to zespół, który w gronie ekstraklasowiczów może pochwalić się całkiem niezłą skutecznością. Bilans bramkowy Pasów to 16 goli zdobytych i 10 bramek straconych. Krakowianie sporo więc strzelają i przyzwoicie spisują się w obronie, dzięki czemu na swoim koncie mają już 19 punktów i wielki apetyt, aby powiększyć ten dorobek o trzy kolejne oczka, które mogą wynieść Pasy na pierwsze miejsce w tabeli.

W ostatnich pięciu spotkaniach zespół Marcina Brosza zdobył pięć punktów. W szóstej kolejce zabrzanie pewnie pokonali przed własną publicznością Koronę Kielce 3:0 i w zasadzie na tym kończą się dobre wieści. W kolejnej potyczce Górnik przegrał w Gdyni z miejscową Arką 1:0. W dwóch kolejnych spotkaniach Trójkolorowi podzielili się punktami ze Śląskiem (0:0) i Pogonią Szczecin (1:1) w ostatniej ligowej kolejce biało-niebiesko-czerwoni przegrali przed własną publicznością z Lechem Poznań 1:3. W takiej samej liczbie konfrontacji  ekipa Michała Probierza zdobyła aż 12 z 15 możliwych punktów, wynik ten można więc uznać za bardzo dobry. Krakowianie na swą korzyść rozstrzygali kolejno mecze z Arką Gdynia (3:1), Lechem Poznań (1:2), Piastem Gliwice (2:0) i najważniejszy, derbowy pojedynek z Wisłą Kraków (0:1). Tylko przedostatnia ligowa potyczka Małopolan przeciwko drużynie ze stolicy przyniosła zwycięstwo gości z Warszawy (1:2).
Wśród najskuteczniejszych piłkarzy, na których baczną uwagę powinni zwrócić dzisiaj zabrzanie znajduje się między innymi 27-letni rumuński pomocnik Serugi Hanca, który ma na swoim koncie pięć goli. Zaraz za nim w klasyfikacji najlepszych strzelców krakowskiej drużyny ulokował się pozyskany w letnim okienku transferowym z Boavisty, portugalski napastnik Rafael Lopes, który oddał dotąd 3 precyzyjne strzały, na bramkę przeciwników. Na trzecim miejscu podium, z dwoma trafieniami plasuje się ex aequo Pelle van Amersfoort i Cornel Rapa. Najlepszymi asystentami w kadrze Michała Probierza jest natomiast Mateusz Wdowiak, mający swój wkład w trzech golach oraz Pelle van Amersfoort, Cornel Rapa i Janusz Gol, z dwoma asystami.

Przed zabrzanami niezwykle trudne zadanie wywiezienia punktów z wymagającego obiektu, jakim jest stadion Pasów. Zadanie tym trudniejsze, że w meczu nie zagra pauzujący za żółte kartki oraz zmagający się z kontuzją stawu skokowego Paweł Bochniewicz. Jego miejsce zająć może Michał Koj, Adam Orn Arnarson lub Adrian Gryszkiewicz, jednak bez względu na to, kogo do gry desygnuje szkoleniowiec Górnika, wierzymy, że wbrew trudnościom uda się zakończyć spotkanie korzystnym rezultatem i powrócić do Zabrza z dorobkiem punktów, fetując  przy tym pierwsze od niespełna pięciu lat zwycięstwo nad Cracovią, niosące radość, satysfakcję oraz awans na wyższą pozycję w tabeli.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl