Prognozy redakcji Roosevelta81.pl na rundę wiosenną w wykonaniu Górnika Zabrze, czyli typy, nadzieje i obawy

kesera  -  15 lutego 2014 16:58
346

sobolewski_piast_1314
W niedzielę zaczynamy najciekawiej zapowiadającą się rundę wiosenną od wielu lat. Jesteśmy w czołówce ligowej tabeli i głównym faworytem do zdobycia Pucharu Polski. Niestety są też pewne obawy, bo wszystko może potoczyć się bardzo różnie. Poniżej prezentujemy subiektywne prognozy redakcji Roosevelta81.pl.

TORCIDOS
1. Na którym miejscu sezon zakończy Górnik?
– Z tyłu głowy siedzi runda wiosenna poprzedniego roku. Hasła Pani Prezydent “Idziemy na Mistrza” nie robią już żadnego wrażenia, są to po prostu puste słowa. Są jednak podstawy do tego, aby myśleć, że tym razem będzie inaczej. Drużyna dokonała w miarę dobrych transferów, zwiększając rywalizację na poszczególnych pozycjach. Niestety Legia i Lech są półkę wyżej na każdym froncie. Myślę, że Górnik odda drugie miejsce “Kolejorzowi” i zajmie trzecią lokatę.

2. Największą nadzieję wiążę z…
– Puchar Polski. Patrząc z perspektywy rundy jesiennej Górnik jest faworytem. Piłkarze też o tym wiedzą, coraz głośniej zgłaszając swoje aspiracje do tego trofeum. Wszystko jest w rękach Górnika. Mam nadzieję, że wykorzystają tę okazję i razem będziemy świętować triumf w Warszawie.

3.Najbardziej obawiam się…
– Ryszarda Wieczorka. W rundzie jesiennej nie miał wielu możliwości, aby zmienić drużynę. Podczas zimowych przygotowań miał czas oraz warunki, aby ustawić zespół na swój sposób. Nie jestem pewien, czy wyjdzie nam to na dobre. Mam dużą nieufność do Wieczorka, i jako do człowieka i jako do trenera.

 

MILO
1. Na którym miejscu sezon zakończy Górnik?
– Wydaje się, że na “pudle”. Drużyny z ekstraklasy nie raz pokazywały, że poziom jest wyrównany i każdy może wygrać z każdym. Górnik mimo wszystko się nie osłabił, co już bardzo długo nie miało miejsca w naszym klubie. Zostali Mateusz Zachara, Prejuce Nakoulma i Paweł Olkowski. Odejście Krzysztofa Mączyńskiego nie powinno zaburzyć koncepcji gry, a z pewnością te odejście jest szansą dla kogoś innego…

2. Największą nadzieję wiążę z…
– Pucharem Polski. Długo te rozgrywki były po prostu “olewane” przez klub. To jest najprostsza droga do upragnionej Europy. Po grudniowym wyeliminowaniu broniącej trofeum Legii Warszawa, apetyty zdecydowanie wzrosły. Zobaczyć na stadionie narodowym drużynę Górnika Zabrze to z pewnością największe oczekiwanie odnośnie tej rundy.

3. Najbardziej obawiam się…
– Powtórki sytuacji z poprzedniego sezonu. Wiadomo, że każdy może rozgrywać słabsze spotkanie. Jednak ambicja i walka wymaga poświęcenia, a wtedy po prostu tego zabrakło. Piłkarze muszą pamiętać, że reprezentują Górnika Zabrze, a kibice przebywają wiele kilometrów drogi za swoją drużyną!

 

SPARK
1. Na którym miejscu sezon zakończy Górnik?
– Na prezentacji była mowa o mistrzostwie kraju, ale już takie zapowiedzi mieliśmy w ostatnich latach dwukrotnie i skończyło się to spadkiem z ligi w pierwszym wypadku i najbardziej żenującą wiosną w historii w drugim. Dlatego 15-ta gwiazdka to raczej marzenie, ale nie wyobrażam sobie, abyśmy mieli nie skończyć sezonu na podium. Skład mamy solidny i mocny, trenera dobrego i jeśli tylko nie będzie jakiegoś hamulca by nie dostać się do Europy, powinno być dobrze. Typuję wicemistrzostwo, na “majstra” jeszcze poczekamy.

2. Największą nadzieję wiążę z…
– Pucharem Polski. To jest trofeum, po które mamy okazję sięgnąć. Przed nami już naprawdę niedaleka droga, a z punktu widzenia kibicowskiego również nie lada “kąsek”, bo wyjazd na finał do Warszawy na Stadion Narodowy byłby dla “Torcidy” wielkim wydarzeniem.

3. Najbardziej obawiam się…
– Powtórki sprzed roku, czyli robienia wszystkiego, aby nie zagrać w pucharach. Sytuacja organizacyjno-finansowa jest bardzo zła, co znów może być powodem, dla którego trzeba będzie “udawać”, że walczyliśmy o puchary, ale ostatecznie się nie udało.

 

DAJMAN
1. Na którym miejscu sezon zakończy Górnik?
– Jako kibic do końca będę wierzył w mistrza i 15-tą gwiazdkę dla Wielkiego Górnika. Kluczowy, lecz nie decydujący będzie mecz z Legią. To on wskaże w głównej mierze kto na tego mistrza zasługuje i komu bardziej na triumfie zależy. Realna jest gra w pucharach, ale “na gwałt” potrzebujemy nowego stadionu, aby móc się prezentować jak na “Torcidę” przystało.
Optymistycznie – MISTRZ!
Realnie – 2-3 miejsce
Pesymistycznie – poza podium

2. Największą nadzieję wiążę z…
Pucharem Polski. Puchar to nie to samo co mistrzostwo, ale też daje możliwość gry w Europie i tym samym pokazanie się szerszej publiczności. Nadziei nie tracę również w związku z tak wyczekiwaną budową Stadionu, ale jak jest każdy widzi… Wszyscy obiecują, ale słowami za dużo w tych kwestiach nie zdziałamy.

3. Najbardziej obawiam się…
“Olania” wszystkiego przez klub. Jeśli zapadnie (oczywiście nieoficjalnie) decyzja o odpuszczeniu sezonu. to tym razem będzie już bardzo niesmacznie i na pewno my – kibice, tego tak nie zostawimy. Wielką niewiadomą jest też budowa Stadionu – z dnia na dzień się przedłuża. Klub na tym traci, tracą też kibice. Niewiadomą jest też trener – nie miał zbytniego pola do popisu (nie liczą rozgromienia Legii w PP). Najbliższe mecze pokażą jego wartość.

 

LUQ
1. Na którym miejscu sezon zakończy Górnik?
– Po cichu liczę na mistrza, bo paradoksalnie może nam sprzyjać nowy system rozgrywek. Na pewno stać nas na medal.

2. Największą nadzieję wiążę z…
– Robertem Jeżem. To nietuzinkowy piłkarz, na takich jak on przychodzą kibice na mecze piłkarskie.

3. Najbardziej obawiam się…
– Groźby związane, że możemy nie otrzymać licencji. Sytuacja wokół klubu staje się coraz bardziej irytująca, odwrotnie do formy sportowej.

 

KAMRES
1. Na którym miejscu sezon zakończy Górnik?
– Miejsce w pierwszej trójce będzie bardzo dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę naszą sytuację finansową, organizacyjną oraz ograniczenia transferowe. Sezon 1993/94 był ostatnim, który zakończyliśmy “na pudle”. Wówczas lepsza od nas była tylko “GieKSa” i Legia Warszawa. Zakończenie rozgrywek w pierwszej trójce dałoby nam możliwość gry w europejskich pucharach, a w nich, jeśli chodzi o poziom sportowy, wierzę, że damy radę. Gorzej wypada kwestia organizacyjna w klubie…

2. Największą nadzieję wiążę z…
– Jako, że zajmuję się wątkiem stadionowym, odpowiem: ze stadionem. Nowy obiekt przyciągnie ludzi, tylko trzeba zrobić wszystko, żeby Ci kibice przychodzili na każdy mecz, a nie tylko zobaczyć stadion. Otwarcie nowej piłkarskiej areny w Zabrzu będzie jedną z najważniejszych dat w historii klubu oraz miasta, jednak wpływy z dnia meczowego nie sprawią, że obiekt sam na siebie zarobi. Wszystko w rękach Spółki Stadion, której Górnik zapłaci za możliwość rozgrywania meczów. Kluczowa też będzie kwestia podziału wpływów z biletów pomiędzy Spółkę (miasto), a Górnika, który może odzyskać płynność finansową przy zmianie systemu zarządzania klubem. Oby miasto znalazło też pieniądze na czwartą trybunę, która przynosi ponad połowę wpływów z dnia meczowego (wynajem loży, przyciąganie sponsorów), bo bez tego nie ma co liczyć na pokazanie się w Europie.

3. Najbardziej obawiam się…
– Klub ma ogromne problemy finansowe od dłuższego czasu i nie wygląda to najlepiej, a nie wiadomo, kiedy Górnik wyjdzie na prostą. Pora na zatrudnienie odpowiednich ludzi-fachowców – na odpowiednich stanowiskach, którzy znają się na rzeczy i nie boją się wyzwań, aby uratować najbardziej zasłużony klub w kraju, a kibic nie musiał czytać co chwilę o groźbie utraty licencji, poślizgach w wypłatach dla zawodników (ktoś zaraz powie, że to normalne… no i co z tego?) i wiecznej “walce” o przetrwanie… Który piłkarz przyjdzie do Górnika, jeśli nie ma stadionu, a klub nie wypłaca na czas wynagrodzeń?

 

LUUKAS
1. Na którym miejscu sezon zakończy Górnik?
– Bądźmy realistami. Skończą na 2. miejscu. ale ważne że będziemy grać w Europie.

2. Największą nadzieję wiążę z…
– Pucharem Polski.

3. Najbardziej obawiam się…
– Poważna kontuzja któregoś z chłopaków oraz lekkie zwątpienie w możliwości i racjonalność trenera.

 

KESERA
1. Na którym miejscu sezon zakończy Górnik?
– Miejsce w przedziale 4-6.

2. Największą nadzieję wiążę z…
– Pucharem Polski. Dawno takiej okazji nie było.

3. Najbardziej obawiam się…
– Kontuzji i komisji licencyjnej.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Kamil Dołęga/Roosevleta81.pl