Powtórzyć wynik z Warszawy!

Kris  -  27 lutego 2021 14:46
1172

W sobotni wieczór czeka nas szlagierowy pojedynek. Górnik w Zabrzu zmierzy się z Legią Warszawa. Początek o godz. 20:00.

Spotkania ze stołecznym klubem zawsze dostarczają dodatkowych emocji. Niestety, nadal z powodu restrykcji kibice nie mogą pojawić się na stadionie i pozostaje nam transmisja w domu. Wszystkim sympatykom marzy się powtórka wyniku z jesieni. Wtedy w Warszawie Górnik zwyciężył aż 1:3. Już w 17. minucie zabrzanie mieli dwubramkową zaliczkę. Najpierw do siatki trafił Sobczyk, a kilka chwil później Nowak. Kropkę nad i postawił Jimenez po zmianie stron. Legioniści zdołali jedynie zdobyć bramkę honorową. Radość, która towarzyszyła tej wygranej była ogromna. Pojawiały się głosy, że z taką grą możemy walczyć o piętnaste mistrzostwo. Niestety, Górnicy znacząco obniżyli loty. W tym roku Trójkolorowi raz remisowali, dwa razy przegrywali oraz wygrali ze Stalą po dramatycznej końcówce. Dodatkowo, Raków Częstochowa wyeliminował zabrzan z Pucharu Polski. Nie da się ukryć, że zawodnicy nie są w najlepszej dyspozycji. Jednakże, spotkania z Legią rządzą się swoimi prawami. W końcu musi przyjść pewnego rodzaju przełamanie i okazja ku temu w sobotę będzie najlepsza. Górnik, My wierzymy!

Nasz rywal obecnie jest liderem PKO Ekstraklasy. Na swoim koncie ma 36 punktów, czyli dziewięć więcej od Trójkolorowych. W tym roku warszawiacy zaliczyli lekki falstart i na rozpoczęcie rozgrywek przegrali z Podbeskidziem 1:0. Potem wyglądało to już lepiej: zwycięstwo z Rakowem 2:0 oraz z Wisłą Płock 5:2, a także remis z Jagiellonią 1:1. Warto wspomnieć, że w międzyczasie awansowali oni do ćwierćfinału Pucharu Polski, pokonując ŁKS Łódź 2:3. Nasi obrońcy muszą szczególną uwagę zwrócić na Tomasa Pekharta. Czech ma piętnaście trafień w Ekstraklasie i znacząco wyprzedza resztę stawki w klasyfikacji króla strzelców.

Górnik zna smak zwycięstwa nad Legią. Chcielibyśmy go ponownie poczuć. Mimo że, ostatnie spotkania nie napawają optymizmem, to póki piłka w grze wszystko może się stać. Liczymy na mobilizację i walkę do ostatniego gwizdka. Początek emocji już o 20:00. Górniku, jesteśmy z tobą! Wirtualnie, ale jesteśmy.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl