Pomeczowe wypowiedzi: Należy mieć nadzieję, że w lidze będzie tak dobrze jak było wczoraj

Milo  -  27 stycznia 2014 12:02
0
669

madej_legia_1314

– Szybko odbieraliśmy piłkę, czyli robiliśmy to, co chcemy grać w lidze, więc wczorajszy występ napawa dużym optymizmem. – powiedział po wygranym spotkaniu sparingowym Ryszard Wieczorek.

Ryszard Wieczorek (trener Górnika): Mecz oceniam dobrze, była to najlepsza gra w naszym wykonaniu od momentu rozpoczęcia okresu przygotowawczego, ale trzeba oczywiście wziąć poprawkę na różnicę między dotychczas rozegranymi sparingami wynikające z okresu przygotowania. Patrząc też przez pryzmat zmiany dnia meczu, kiedy mieliśmy grać w sobotę, nie udało się i zamiast meczu mieliśmy zajęcia alternatywne na siłowni, to trzeba powiedzieć, że cel został osiągnięty, ponieważ zespół wyglądał wczoraj dobrze pod względem motorycznym, widać było świeżość u zawodników.
Wygraliśmy wczoraj z dobrym przeciwnikiem i na tle silnego rywala organizacja gry była zadowalająca. Szybko odbieraliśmy piłkę, czyli robiliśmy to, co chcemy grać w lidze, więc wczorajszy występ napawa dużym optymizmem. Minusem jest to, że nie mamy do dyspozycji wszystkich zawodników. Chwilowo urazy wyeliminowały z gry Pawła Olkowskiego, Mariusza Przybylskiego, a wczoraj również Radosława Sobolewskiego, który po pół godzinie sparingu musiał opuścić boisko. To problemy, z którymi musimy sobie jednak poradzić, bo do startu rozgrywek ligowych pozostały trzy tygodnie, a to jest bardzo mało czasu. Rafał Kosznik jest przygotowany pod względem motorycznym, jest już w pełni zdrowy, to dla nas wszystkich bardzo dobra informacja. Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie nadrabiał zaległości typowo piłkarskie, bo brakuje mu jeszcze dobrego czucia piłki i Rafał sam wie, że musi te braki nadrobić.

Łukasz Madej (pomocnik Górnika): Po wczorajszym sparingu widać, że forma całego zespołu rośnie. Graliśmy z bardzo silną drużyną, z którą wygraliśmy po bardzo dobrej grze. Po zgrupowaniu reprezentacji, w pierwszym meczu, jaki zagrałem, strzeliłem bramkę, ale najważniejsze jest to, że zagraliśmy dobry mecz i należy mieć nadzieję, że w lidze będzie tak dobrze jak było wczoraj. Byliśmy cały czas skoncentrowani widać, że praca, którą wykonujemy idzie w dobrą stronę. Musimy poprawić jeszcze pewne szczegóły, a wtedy będzie jeszcze lepiej. 

Norbert Witkowski (bramkarz Górnika):Wystąpiłem w drugiej połowie meczu, którą zaczęliśmy trochę nerwowo, co doprowadziło do kilku groźnych sytuacji Koreańczyków, ale dzięki dobrej grze bloku defensywnego wyszliśmy z nich obronną ręką. Drugą bramką przypieczętowaliśmy swoje zwycięstwo. Po czerwonej kartce dla przeciwników grało się już trochę łatwiej i w pełni kontrolowaliśmy sytuację na boisku. Dobrze zagęściliśmy środek pola, minimalizując możliwość oddawania Koreańczykom strzałów z dystansu, które przy mokrej, śliskiej nawierzchni mogły być groźne. Mieliśmy zagrać dzień wcześniej, nie udało się, zagraliśmy w niedzielę, co lekko skomplikowało cykl treningowy, ale na boisku bardzo dobrze zareagowaliśmy na te nieoczekiwane zmiany.

Źródło: gornikzabrze.pl
Foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments