Pomeczowe komentarze Szymona Czyża i Kryspina Szcześniaka

Luq  -  31 października 2023 23:57
2
2318

W 1/16 Pucharu Polski Górnik Zabrze pokonał sosnowieckie Zagłębie i zameldował się w kolejnej rundzie rozgrywek. Zarówno Szymon Czyż, jak i Kryspin Szcześniak rozegrali pełne 120 minut. Po meczu obaj zawodnicy na gorąco komentowali boiskowe wydarzenia.

Szymon Czyż: – Słabo weszliśmy w ten mecz. Dużo rozmawialiśmy o boisku jak wygląda i wiedzieliśmy, jak inne zespoły tutaj grają. Zagłębie niczym nas nie zaskoczyło. Z kolei Kryspin Szcześniak dodawał. – Spodziewaliśmy się, że to będzie trudny mecz, ale z każdą minutą dążyliśmy do tego, aby wygrać. Rywale wychodzili kilka razy z kontrami, gdzieś nie połapaliśmy tego dobrze z tyłu i stąd mieli swoje okazje. Z drugiej strony chcieliśmy strzelić gola za wszelką cenę, następstwem czego były te kontrataki.

 – Nastawiliśmy się na bardzo prostą grę z czego wynikały nasze długie piłki, czy błędy. analizował Czyż, a jak pamiętamy, nienajlepszą interwencją na początku meczu popisał się właśnie Szcześniak – Mój niepotrzebny błąd przy bramce, drużyna jednak pokazała charakter i jesteśmy w następnej rundzie. – przyznawał Kryspin, który zresztą miał okazję się zrehabilitować, jednak przy uderzeniu głową zabrakło nieco więcej precyzji. – Było blisko, ale piłka przeleciała nad poprzeczką.

Na szczęście po bramce dla Zagłębia Górnik potrafił się pozbierać, zdobyć bramkę wyrównującą, by ostatecznie rozstrzygnąć mecz w dogrywce. – Po utracie gola zaczęliśmy podejmować trochę większe ryzyko i zaczęliśmy grać w piłkę nożną. Dobrze, że zdobyliśmy gola pod koniec pierwszej połowy i cały czas dążyliśmy do tego, by strzelić kolejnego. Nie udało się w regulaminowym czasie gry, udało się w dogrywce. Takie zwycięstwo i awans do kolejnej rundy też cieszy. – podsumował na koniec Szymon Czyż.

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

No po dwóch niezłych meczach Kryspin wrócił do swojej ” formy”… Generalnie dobrze żeby chłopak ograł się gdzieś w pierwszej lidze na zasadzie wypożyczenia a potem, o Ile forma pozwoli, wrócił do Górnika

szczesniak praktycznie co mecz popelniasz masakryczne bledy przy stracie bramek i tracimy przez to punkty