Pogoń okazała się lepszym zespołem i zasłużenie wygrała

Kaszpir  -  15 lutego 2019 22:59
1829

W meczu inaugurującym 22. kolejkę Górnik Zabrze uległ w Szczecinie Pogoni 1:3. Po meczu udało nam się porozmawiać z Michałem Kojem. Obrońca “Trójkolorowych” nie krył rozczarowania rezultatem, przyznając jednocześnie, że gospodarze wygrali zasłużenie.

Przegraliście wyraźnie z Pogonią, w czym upatrywałbyś takiego wyniku?

– Zabrakło nam większej determinacji szczególnie przy stałych fragmentach. Mogliśmy ugrać więcej, niestety nie udało się i wracamy do Zabrza z niczym. Pogoń okazała się lepszym zespołem i zasłużenie wygrała.

Początkowy przebieg meczu wyglądał obiecująco, później było gorzej.

 – Zgadza się, ale po drugim golu dla gospodarzy powoli wracaliśmy do meczu, ale nie udało się nic więcej zdziałać do przerwy. W drugą połowę nie weszliśmy dobrze i nie zdołaliśmy nic ugrać.

Mogliście zrobić coś więcej, czy Pogoń była tego dnia za mocna?

 – Uważam, że stać nas było na zrobienie lepszego wyniku. Tak jak mówiłem wcześniej, zabrakło zdecydowania w niektórych sytuacjach. Jednak to Pogoń okazała się bardziej zdeterminowana, co było kluczem do zwycięstwa w tym spotkaniu.

Gospodarze mięli kilkadziesiąt godzin więcej czasu na regenerację, czy to miało duży wpływ na obraz gry?

– Jesteśmy zawodowymi piłkarzami, nie powinno mieć więc znaczenia, czy gramy co trzy, czy cztery dni. Być może grając np. w sobotę, zaprezentowalibyśmy się lepiej, ale nie sposób to ocenić, więc nie ma co komentować.

Przed Pogonią mieliście mini-zgrupowanie w Opalenicy. Jakie warunki? Jak wkomponowują się nowi piłkarze?

– Warunki mieliśmy bardzo dobre, mogliśmy spokojnie potrenować do piątkowego spotkania. Zawodnicy, którzy do nas przyszli szybko się aklimatyzują i nie ma z tym problemów.

Coś pozytywnego z tego spotkania do wyciągnięcia.

 – Na gorąco po meczu ciężko mi powiedzieć. Z pewnością będziemy analizować na spokojnie mecz w Szczecinie. Wtedy zobaczymy wszystkie błędy, ale również poszukamy dobrych rzeczy.

W następnej kolejce mecz o sześć punktów z Sosnowcem.

– Będzie to mecz sąsiadów z tabeli, ale my nie patrzymy na innych. Zagramy na własnym stadionie, czyli w domu i musimy wygrać po prostu spotkanie z Zagłębiem.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl