Pogoń - Górnik. "Portowcy" muszą wygrać, "Trójkolorowi" mogą zapewnić sobie spokój

0
1350

Madej_pogon
To najciekawsze spotkanie w tej kolejce ze względu na walkę obu drużyn o miejsce w pierwszej ósemce. Zarówno Pogoń jak i Górnik mogą w sobotę wiele zyskać, ale też mnóstwo stracić. Porażka nie przekreśla szans żadnej z drużyn, jednak zwycięstwo to niemal pewna w przypadku zabrzan i bardzo prawdopodobna w przypadku Pogoni gra w grupie mistrzowskiej po rundzie zasadniczej.

Pod większą presją zagrają jednak szczecinianie, którzy mają dwa punkty mniej od "Trójkolorowych", a w 30. kolejce zmierzą się w Warszawie z Legią. Po zmianie szkoleniowca "Portowcy" wygrali dwa mecze. Nowa "miotła" w postaci Czesława Michniewicza dała im nadzieję na pierwszą ósemkę. Przed tygodniem, choć Pogoń pokonała słabą Cracovię, nie zachwyciła. Nasi rywale nie zagrają w sobotę w optymalnym składzie. Wykluczeni z gry z powodu kontuzji są Hernani, Małecki, Robak i Murayama. Nasza obrona z pewnością będzie musiała jednak zwrócić szczególną uwagę na skutecznego Zwolińskiego, zdobywcę wszystkich trzech goli drużyny w ostatnich dwóch spotkaniach.

Górnik? Powinien wystąpić w niezmienionym zestawieniu, co działa zdecydowanie na plus naszej drużyny. Pod drobnym znakiem zapytania stoi występ Radosława Sobolewskiego, który nie dokończył potyczki z Bełchatowem. Zabrzanie grają z meczu na mecz coraz lepiej i równie udanego występu możemy oczekiwać w Szczecinie. Górnicy zaczęli grać odpowiedzialnie, dobrze rozkładając siły między atakowaniem, a bronieniem. Kluczowym elementem jest środek pola, gdzie Erik Grendel i "Sobol" tworzą, kto wie, czy nie najlepszą parę środkowych pomocników w lidze. Remis niemal zagwarantuje nam miejsce w pierwszej ósemce, bowiem bardzo mało prawdopodobne wydaje się, aby drużyny będące tuż za nami wygrały wszystkie swoje spotkania. Warto też pamiętać, że dojdzie do bezpośrednich pojedynków drużyn bijących się o czołową ósemkę.

To wszystko sprawia, że remis w Szczecinie będzie dla Górnika naprawdę bardzo dobrym rozstrzygnięciem. Pogoń tak naprawdę musi wygrać, mając w perspektywie wyjazd do stolicy. Górnik natomiast może. Trzeba jednak koniecznie powalczyć o komplet punktów, bowiem gra na remis może się źle skończyć, z czego z pewnością zdaje sobie sprawę powracający na ławkę Robert Warzycha. Jaki będzie jego powrót? Miejmy nadzieję, że udany i zabrzanie po raz kolejny udowodnią, że są czołową drużyną grającą na wyjazdach. Potwierdzenie tego może sprawić, że powalczymy w tym sezonie o podium.

Pogoń Szczecin - Górnik Zabrza, sobota, 25 kwietnia, godz. 15.30, sędziuje Bartosz Frankowski (Toruń)

Przypuszczalne składy

Pogoń: Janukiewicz - Rudol, Golla, Matras, Matynia - Kun, Murawski, Rogalski, Nunes - Zwoliński, Frączak.

Górnik: Steinbors - Danch, Augustyn, Magiera - Gergel, Grendel, Jeż, Sobolewski, Kosznik - Madej - Skrzypczak.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy