Pogoń – Górnik. Daleka wyprawa na starcie „przybitych”

kesera  -  30 października 2015 11:53
0
906

druzyna_pogon_1415
Nastroje są bardzo złe i trudno przypuszczać, aby zostały poprawione po jednym meczu ligowym. Tym bardziej, że o wygraną w Szczecinie będzie niezwykle trudno, a remis „Trójkolorowym” nie daj zupełnie nic. Pogoń także ma swoje problemy i obie drużyny bardzo mocno potrzebują punktów.

Pogoń jest wiceliderem Ekstraklasy i gra w tym sezonie o niebo lepiej od Górnika. Kto zresztą nie gra lepiej od zabrzan, skoro nasza drużyna jest na samym dnie. Trener Leszek Ojrzyński ma spory ból głowy, bowiem takiej bury od kibiców piłkarze Górnika nie dostali od dawien dawna. Ciśnienie w zespole jest więc ogromne, ale problem są słabe umiejętności oraz forma piłkarzy. To nie napawa optymizmem przed piątkowym starciem.

Pocieszeniem może być fakt, że szczecinianie również po przerwie na mecze reprezentacji nie błyszczą. W dwóch spotkaniach sięgnęli po zaledwie punkt. Dodatkowo „Portowcy” mają ogromne problemy kadrowe. – Tak źle jeszcze nie było –  ocenił trener Pogoni Czesław Michniewicz. Ostatnio jego podopieczni dostali „lanie” na boisku Cracovii, gdzie przegrali aż 1:4.

Do Zabrza ze Szczecina wypożyczony jest Radosław Janukiewicz, choć tak naprawdę nikt nie wie po co, skoro i tak broni Grzegorz Kasprzik. Na pewno chciałby zagrać przeciwko swoim kolegom, bo na coś do udowodnienia wszystkim w Szczecinie oraz sobie, ale szans na występ nie ma żadnych. Czego można oczekiwać po występie Górników w piątek? Niczego innego, co widzieliśmy już tej jesieni, czyli marazmu, może solidnej gry w obronie i liczenia na cud pod bramką rywala. W kilka dni z pewnością nie zobaczymy zupełnie odmienionej drużyny, a to sprawi, że po rundzie jesiennej będziemy okupować ostatnie miejsce w tabeli. A może będzie inaczej?

Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze,  piątek 30 października godz. 18.00, sędzia: Szymon Marciniak (Płock).

Przypuszczalne składy:

Pogoń: Kudła – Frączczak, Murawski, Czerwiński, Lewandowski – Matras, Akahoshi – Małecki, Dwaliszwili, Murayama – Zwoliński.

Górnik: Kasprzik – Widanow, Kopacz, Danch, Magiera – Sobolewski, Kwiek – Madej, Jeż, Gergel – Korzym.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments