Podsumowanie sezonu 2018/2019: Obrońcy

W.  -  31 maja 2019 16:20
2394

Sezon 2018/2019 dobiegł końca. Podczas, gdy piłkarze odpoczywają podczas swoich urlopów lub przebywają na zgrupowaniach reprezentacyjnych, to my wzięliśmy pod lupę kolejną formację naszego zespołu. Tym razem przyjrzeliśmy się dokładnie obrońcom, którzy występowali w koszulkach Trójkolorowych zarówno podczas jesiennej, jak i wiosennej rundy.

Przemysław Wiśniewski (21 lat)
Statystyki: 25 spotkań, 2095 minut, 0 bramek, 5 żółte k., 0 czerwone k.
Przemek jesienią zadebiutował w pierwszym zespole i dosyć regularnie otrzymywał szanse od Marcina Brosza. Poprzednia runda nie była jednak udana w przypadku “Wiśni”. Zupełnie inaczej wyglądało to wiosną. Wiśniewski ponownie otrzymał kredyt zaufania od sztabu szkoleniowego. Został jednak przesunięty z prawej strony defensywy na jej środek i tutaj wychowanek Górnika czuł się bardzo dobrze. Dobra postawa zaowocowała powołaniami do młodzieżowych reprezentacji Polski.

Boris Sekulić (28 lat)
Statystyki: 13 spotkań, 1170 minut, 2 bramki, 4 żółte k., 0 czerwone k.
 Trafił do Zabrza w zimowym zaciągu. Wypełnił w końcu lukę na prawej stronie defensywy, gdzie były największe problemy w ostatnich latach ze znalezieniem zawodnika prezentującego dobry i równy poziom przez całą rundę. Charakteryzowała go odważna gra w ofensywie, połączona z solidnością w tyłach. Na tą chwilę nie wiadomo czy reprezentant Słowacji pozostanie na kolejny sezon w Górniku, gdzie zdają sobie sprawę, że Sekulić jest jednym z priorytetów jeśli chodzi o kadrę na sezon 2019/20.

Adam Orn Arnarson (24 lata)
Statystyki: 13 spotkań, 484 minut, 0 bramek, 2 żółte k., 0 czerwone k.

Islandczyk jest jednym z zawodników, którzy dołączyli do Zabrzan podczas zimowej przerwy. Arnarson w pierwszych meczach pojawiał się regularnie na prawej obronie, lecz później została mu rola zmiennika. Jednakże, wchodząc z ławki Adam kilka razy pokazał się z bardzo dobrej strony. Potrafił dośrodkować czy dograć piłkę w ofensywie, a także w obronie wywiązywał się nieźle z swoich obowiązków. Islandczyk przeszedł do Górnika na mocy transferu, a więc w przyszłym sezonie raczej również będziemy mogli go oglądać w barwach Trójkolorowych.

Paweł Bochniewicz (23 lata)
Statystyki: 32 spotkania, 2581 minut, 1 bramki, 5 żółte k., 0 czerwone k.

Co tu dużo mówić… Jeden z najlepszych obrońców w naszym zespole. Czy to w środku, czy na lewej stornie, Paweł wykonuje swoją robotę solidnie i sumiennie. Bochen pokazał, że nie boi się żadnych wyzwań, a jego bramka w pojedynku w Legnicy z Miedzią sprawiła, że mogliśmy odetchnąć z ulgą i cieszyć się utrzymaniem w Ekstraklasie. Jeśli Paweł pozostałby w Górniku, to z pewnością byłby ogromnym wsparciem i zapewniłby spokój w obronnych szeregach.

Kacper Michalski (19 lat)
Statystyki: 11 spotkań, 825 minut, 0 bramki, 1 żółte k., 0 czerwone k.

W pierwszym zespole grał tylko jesienią z różnym skutkiem. Wiosną nie miał większych szans na wygranie rywalizacji z Sekulićem, czy Arnarsonem. Kacper zaliczył kilka występów w III-ligowych rezerwach, grywał także w CLJ-ce. Powoływany również do reprezentacji Polski U-20. Znalazł się nawet w szerokiej, wstępnej kadrze na Mistrzostwa Świata rozgrywane w Polsce, ostatecznie na mundial nie pojechał.

Michał Koj (26 lat)
Statystyki: 14 spotkań, 1104 minut, 0 bramek, 6 żółte k., 2 czerwone k.
Michał nie będzie dobrze wspominać tego sezonu. Niestety, ale większość spotkań Koj walczył zamiast na boisku, to o szybki powrót do zdrowia. Michał to wojownik i wróci silniejszy, czego mu serdecznie życzymy i trzymamy kciuki!

Dani Suarez (29 lat)
Statystyki: 31 spotkań, 2442 minut, 4 bramki, 6 żółte k., 0 czerwone k.

Jesienią grał regularnie obok Pawła Bochniewicza. Wiosną Hiszpan stracił miejsce w pierwszym składzie na rzecz Przemysława Wiśniewskiego. Z czasem zaczął dostawać minuty oraz mecze, głównie z powodu absencji innych obrońców. Początkowo Dani nie dawał najlepszych zmian. Jego gra była nerwowa, a wiele interwencji i zachowań boiskowych bardzo niepewnych. Z każdym kolejnym występem Suarez nabierał jednak rytmu w swojej grze i końcówka sezonu co najmniej poprawna.

Bartłomiej Eizenchart (18 lat)
Statystyki: – spotkań, – minut, – bramki, – żółte k., – czerwone k.

Bartłomiej został wpisany do rozgrywek, lecz na boisku nie miał okazji się zaprezentować. Eizenchart to młody piłkarz, który z pewnością jeszcze dostanie swoją szansę.

Adrian Gryszkiewicz (20 lat)
Statystyki: 22 spotkań, 1729 minut, 0 bramki, 6 żółte k., 1 czerwone k.
Chimeryczność – to określenie najlepiej odzwierciedla sezon w wykonaniu lewego obrońcy. Przeplatał występy pozytywne z bardzo przeciętnymi. Szczególnie raził u Adriana duży procent niecelnych podań, czy niewymuszonych strat. Kiedy miał dobry dzień, sporo starał się dawać w ofensywie, choć tutaj też brakowało powtarzalności precyzyjnych wrzutek. Niemniej jednak, Gryszkiewicz zrobił krok do przodu, jeżeli chodzi o swój rozwój. Pozytywną nagrodą jest tez dla niego udział w Mistrzostwach Świata U-20 rozgrywanych właśnie w Polsce.

Daniel Liszka (19 lat)
Statystyki: 10 spotkań, 601 minut, 0 bramki, 2 żółte k., 0 czerwone k.
W zeszłym sezonie stawialibyśmy go w sekcji Pomocnicy, ale przecież Daniel od juniora grał na obronie i zna specyfikę gry na tej pozycji, dlatego też nie było to dla niego wielkie wyzwanie, aby zagrać właśnie tu. Liszka musi trenować i czekać na swoją szansę. Podczas rundy jesiennej było w kratkę, natomiast na wiosnę była ławka lub poza meczową osiemnastką, z wyjątkiem jednego bardzo krótkiego epizodu. Daniel ma talent i liczymy, że dostarczy nam jeszcze wiele radości.

Adam Wolniewicz (26 lat)
Statystyki: 8 spotkań, 445 minut, 0 bramki, 2 żółte k., 0 czerwone k.
Adam miał okazję pokazać się tylko w rundzie jesiennej, jednak wyszło to z różnym skutkiem. Na wiosnę, Wolniewicz zmienił Górnik na pierwszoligowe GKS Jastrzębie, gdzie prezentował się całkiem nieźle. Zobaczymy, co przyniesie przyszły sezon i, jakie ruchy transferowe zostaną podjęte.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl