Podróż z przygodami, czyli kibicowska relacja z wyjazdu do Poznania

Slazier  -  1 maja 2018 13:21
6740

Nikomu nie trzeba przypominać, że Górnik wrócił z Poznania z kompletem punktów. Nasza drużyna pokonała Lecha 4:2, czym sprawiła sporą niespodziankę. Mecz z wysokości trybun oglądało 28629 widzów.

Do Poznania mieliśmy się udać autokarami, a koszt wyjazdu wynosił 120 zł. Zbiórka pod stadionem została wyznaczona na godz. 12. Jak się później okazało, musieliśmy zmienić środek transportu na pociąg. Pierwszy autokar zepsuł się po ok. godzinie drogi. Musieliśmy czekać na zastępczy, i również on uległ awarii na wysokości Wrocławia. Wszyscy zapakowali się do sprawnego autokaru, którym pojechaliśmy na dworzec kolejowy, gdzie wsiedliśmy do pociągu rejsowego. Przy Bułgarskiej zawitaliśmy po pierwszym gwizdku sędziego, i staraliśmy się głośno dopingować naszych piłkarzy przez całe spotkanie. Oni stanęli na wysokości zadania i odnieśli bardzo efektowne zwycięstwo strzelając przeciwnikom aż 4 gole.

Ostatecznie na sektorze zameldowaliśmy się w 106 os. (w tym 1 ROW i 2 Wisłoka – dzięki za wsparcie!). Przywieźliśmy ze sobą następujące flagi: „Śp. Dawid”, „Śp. Pastor”, „Pamięć to twarda skała” oraz transparenty „Pamiętamy – 02.05.15” i „Maciek – wracaj do zdrowia”. Byliśmy zmuszeni wyjść ze stadionu kwadrans przed końcem, żeby zdążyć na pociąg powrotny. Pomimo trudności na trasie wróciliśmy do Zabrza bardzo zadowoleni, a dla wielu z nas był to wyjazd życia!

Kibice Lecha po raz kolejny licznie wypełnili swój stadion i prowadzili dobry doping przez całe spotkanie. Tym razem nie zaprezentowali żadnej oprawy. Warto zaznaczyć, że ich śpiewy nie słabły bez względu na niekorzystny wynik. Na swoich sektorach wywiesili wiele flag, w tym transparent „Great/Death Britain” poświęcony śmierci Alfiego Evansa.

Przypominamy o trwającej sprzedaży biletów na dwa ostatnie mecze Górnika przy Roosevelta w tym sezonie. Mamy okazje podziękować piłkarzom za ten bardzo dobry sezon w najlepszy możliwy sposób, tj. wypełniając ponownie stadion im. Ernesta Pohla do ostatniego miejsca. Zatem podczas meczów z Koroną (9.05) oraz Wisłą Kraków (20.05) musi być komplet!

Jadymy durś!

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl