Podeszliśmy do tego meczu ze zbyt dużym respektem

Kaszpir  -  25 lutego 2024 17:55
19
2064

Poznaliśmy pomeczowe wypowiedzi trenerów Daniela Myśliwca i Jana Urbana po spotkaniu 22. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Widzewem Łódź i Górnikiem Zabrze.

Daniel Myśliwiec (trener Widzewa): – Ciężko się nie cieszyć. Dobry mecz w naszym wykonaniu. Na pewno trzeba zwrócić uwagę na to, że zabrakło nam konsekwencji w pierwszej połowie, ponieważ zbyt wolno zareagowaliśmy na zmianę przeciwnika. Rywal nie miał nic do stracenia, trener Urban zdecydował się na trzy zmiany i podejście wyżej. Wymagałbym od nas większej uwagi i precyzji. Nie powiedziałbym, że pomimo dwubramkowej przewagi do pewnego momentu, nie mieliśmy meczu pod kontrolą w drugiej części (…).

Jan Urban (trener Górnika): – Pierwsza połowa zdecydowanie dla Widzewa. Podeszliśmy do tego meczu ze zbyt dużym respektem. Wiedzieliśmy czego się spodziewać po rywalu, po takim zastrzyku pewności, dzięki wygranej w derbach. Faktycznie publiczność niesie zawodników gospodarzy, natomiast my zagraliśmy poniżej naszych możliwości w pierwszej części. Oddaliśmy bodajże jeden strzał za sprawą Lukasa Podolskiego.

W 2. połowie mogliśmy nawet wygrać ten mecz. Gdyby Lukas strzelił na 2:2, to mieliśmy dużą szansę na to, ale tak się nie stało. Mieliśmy kolejną sytuację, aby zremisować to spotkanie, bo Kapralik miał znakomitą okazję w 90 minucie. Później Widzew przypieczętował zwycięstwo. Oczywiście gospodarze w międzyczasie miał sytuacje. Wiadomo było, że musimy zaryzykować, żeby stworzyć okazje, ale myśmy je mieli.

Mogliśmy dzisiaj zobaczyć bardzo dobre spotkanie obfitujące i w okazje i bramki. Było ciekawie, natomiast jeśli pierwszą połową robisz prezent przeciwnikowi, że tak powiem, to później już jest troszeczkę pod górkę. Pomimo tego, iż wyglądaliśmy lepiej w drugiej połowie, to jednak zabrakło trochę szczęścia i skuteczności w tych kluczowych momentach (…).

Poniżej cała wypowiedź Jana Urbana

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl
Wideo: Górnik Zabrze

Subscribe
Powiadom o
19 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Respekt respektem,ale mnie sie zdaje że w głowach piłkarzy jest ten cały burdel który jest w klubie-brak kasy na kontach itd.A to nie jest wina zawodników.

..oni ponoć są zawodowcam i mają zapier….ć a nie pajacować. Inna sprawa, że z tymi płatnościami za transfery należy coś zrobić. Gdzie jest ten zasr…..y PZPN……

co to za argument ze sa zawodowcami wiec maja zapierdalac za darmo ?
Jesli ty robisz za darmo to daj namiar , takich pracownikow zawsze chetnie sie zatrudni.
Nawet nie musisz byc zawodowcem 🙂 co do platnosci jak sam nie przypilnujesz to inni tego za ciebie nie zrobia….jestesmy chyba jedynym klubem ktoremu inni placa w ratach 😀

Wszystko da się zrozumieć, na pewno nie zarabiają tyle , ,,,,,,.że od 1 do ostatniego dnia miesiąca im brakuje i jest pewne , że wypłaty dostaną, aniestety bardzo ważne punkty uciekły i mówienie przez trenera, że szkoda to chyba coś nie tak Nie da się jednak zrozumieć tego dlaczego Klub wypuszcza zawodnika przed otrzymaniem chociażby połowy kwoty transferowej. Dlaczego nie pomaga w ty te zas….PZPN.

Jasiu, słaby mecz nasi pograli.Czy jest to pokłosie zaległości? Nikt tego nie przyzna. Czy słaba postawa to efekt braku treningu w piątek? Nikt tego nie przyzna . Faktem jest słaby mecz w wykonaniu piłkarzy Ale to już przeszłość,gramy dalej.Teraz Jaga i Lech u siebie,trza wygrać

Zabrakło trenerze Krawczyka w składzie….

Jak drużyna , która jest na 7 miejscu z kompletem zwycięstw w ostatnich meczach mogła podchodzić z respektem do zespołu będącego o wiele biżej w tabeli i z kompletem 3 ostatnich porażek na swoim boisku i to pod rząd ? Jak to możliwe p. Trenerze, bo ja tu nie widzę logiki..

Panie trenerze, co pan prd….. ?

3:1 to i tak nas łagodnie potraktowali …
Szkoda meczu bo to były mega ważne 3pkt przed meczem z nieobliczalną Jagą i Lechem.

Kolejny wesoły sezon środka tabeli…Trzeba było naciś w I połowie. Ino faktycznie , co niektórzy grali jakby nie mieli co do gara wlożyć i ledwo człapią z głodu

No mieli na Red buła ni mieli skrzydel

Niestety Panie trenerze popełnił Pan błąd ściągając Musiolika duzy hosc do wrzutek byłby dobry , wprowadzenie Olkowskiego z szuflady to było nieporozumienie, Siplak słabo goniąc wynik powinien Janza wejść najpóźniej w 60 min

Zgadzam się z Tobą. Zejście Musiolika to był poważny błąd. Choć i tak dobrze, że nie wszedł Krawczyk, dzięki opatrzności, nie było go na ławce rezerwowych, bo gdyby wszedł Górnik grałby znowu w 10…

Hm…Trenerze, z całym szacunkiem, ale skoro do meczu z przeciętnym Widzewem, walczącym o utrzymanie, nasi piłkarze podeszli z respektem, to jak podejdą do meczów z Kolejorzem, Jagą, Legią ?

Nie wyjdą bo popuszczom ze strachu w w nachy do pełnego pampersa nascimento jest słabiutki jak barszcz ten olkowski lata jakby nigdy nie grał w bala sie dziwia chłop w tylu ligach gral a lata jak mucha w latarce on gra coraz gorzej janza Też slaby nic nie wnosi do gry wszyscy daremni

Czemu przeciętny Widzew? Widzew na fali, tak jak Górnik. Nie którzy chcieli by ich klub wygrywał wszystkie mecze i najlepiej po 5:0 – tak się nie da (patrz Barcelona, PSG, Liverpool, Monachium itd). Jak wygrali 2 pierwsze mecze to wszyscy chwalą i że jest zajebiście, a teraz co trener odpierdala. Żałosne

Kolego sprawdź ostatnie mecze Widzewa:pod koniec sezonu i początek nowego- i porównaj to do zwycięstw Górnika w tym czasie, a nie pisz bzdur. Górnik był faworytem w tym meczu i powinien ten mecz wygrać- nawet w wywiadzie, już po meczu w Łodzi mówił o tym trener Urban, że Górnik mógł ten mecz pod koniec nie tylko zremisować ,ale i wygrać, gdyby sytuacje wykorzystał Poldi, a potem Kapralik !
Nikt tu za ten mecz nie krytykuje trenera- czytaj chłopie ze zrozumieniem !

A co ma powiedzieć trener, że nie ma motywacji bo klub zalega z wypłatami?

🙂
Sama prawda.