
Napastnik "Trójkolorowych" pierwszy raz zagrał w lidze od pierwszego gwizdka i spędził na placu gry 55 minut. Występ ten nie zaliczy do udanych i prawdopodobnie w spotkaniu z Zawiszą do pierwszej jedenastki wróci Zachara. Widać u Skrzypczaka brak doświadczenia w ekstraklasie, łatwo dawał się wypychać obrońcom Korony i niewiele wniósł do gry. Poniżej szczegółowe statystyki naszej "9".
Kontakty z piłką - 18 (w tym 13 w pierwszej połowie) - bardzo mało, w porównaniu z Zacharą wypada blado. Kieleccy obrońcy często odcinali go od piłek.
Podania celne - 7 (5)
Podania niecelne -4 (1) - jak na tak małą ilość podań, skuteczność bardzo słaba.
Podania kluczowe - 0
Pojedynki główkowe wygrane - 1 (1)
Pojedynki główkowe przegrane - 1 (1)
Faulował - 1 (1)
Faulowany - 1 (1)
Przechwyty - 0 - Adam Nawałka wymaga by obrona po stracie piłki zaczynała się od napastnika a Skrzypczak nie miał nawet wybicia.
Straty -4 (4)
Strzały celne - 1 (1) - chyba jedyny plus z tego występu, choć tak naprawdę minus, bo sytuacja "sam na sam" powinna zakończyć się golem.
Strzały niecelne - 0
Strzały zablokowane -0
Spalone - 0
Podsumowanie: - Wiele osób domagało się występu Skrzypczaka od początku lub w większym wymiarze czasowym. Niestety, ale zawodnik zawiódł na całej linii. Być może sytuacja z początku meczu sprawiła, że zrobił się nerwowy. Z drugiej strony, trafił mu się niezwykle trudny mecz, bowiem Korona broniła się całym zespołem. Nie należy zawodnika skreślać po jednym spotkaniu i być może drugą szansę powinien otrzymać przeciwko Zawiszy. Na pewno czeka go jeszcze sporo pracy, bo przeskok z II ligi do najwyższej klasy rozgrywkowej jest jednak trudny.
Dla porównania statystyki napastnika Korony - Daniela Gołębiewskiego
Kontakty z piłką - 12 (w tym 8 w pierwszej połowie) - można powiedzieć, że nie pograł sobie w tym spotkaniu.
Podania celne - 4 (2)
Podania niecelne -2 (2)
Podania kluczowe - 1 - na początku meczu świetnie dograł ze skrzydła do wychodzącego Filipiaka, na szczęście Augustyn zażegnał niebezpieczeństwo.
Pojedynki główkowe wygrane - 0
Pojedynki główkowe przegrane - 3 (3) - nie radził sobie zupełnie z obrońcami "Trójkolorowych.
Faulował - 2 (1)
Faulowany - 1 (1)
Przechwyty - 1 (1)
Straty -5 (4) - dosyć dużo, widać, że gdy był na placu gry obrona Górnika działała dosyć dobrze.
Strzały celne -0
Strzały niecelne - 0
Strzały zablokowane -1
Spalone - 0
Podsumowanie: - Były zawodnik Górnika, podobnie jak Skrzypczak, nie zaliczy tego spotkania do udanych. Rzadko dostawał podania od kolegów, a gdy już je otrzymał, tracił piłkę lub nie stwarzał zagrożenia. Popisał się jednym dobrym podaniem otwierającym drogę do bramki koledze z drużyny i to tyle co można pozytywnego powiedzieć o występie Gołębiewskiego przeciwko "Trójkolorowym".
źródło: Roosevelta81.pl
foto: gornikzabrze.pl






