Pod lupą: Grzegorz Bonin przeciwko Podbeskidziu Bielsko-Biała

kamres  -  16 kwietnia 2013 08:08
742

bonin_gornik_bielsko_1213

Tym razem na tapetę bierzemy skrzydłowego Górnika Zabrze, który w 67. minucie meczu został zmieniony przez Konrada Nowaka. Piłkarza, który wrócił zimą do klubu z Roosevelta, kibice za grę przeciwko Podbeskidziu “podziękowali” gwizdami.

Grzegorz Bonin miał dużo kontaktów z piłką, ale raził nieporadnością. Odniósł się również do sytuacji z 65. minuty, kiedy miał dogodną okazję na strzelenie gola: – Celowałem w bramkę. Gdybym trafił, to zmusiłbym przynajmniej bramkarza do interwencji, a może padłby gol. Bramki jednak nie zdobyłem i nie ma co gdybać, bo przegraliśmy kolejny mecz . Dalej gramy o puchary lecz z taką grą ten cel się oddala. Musimy się wziąć w garść, przeanalizować ten mecz i zagrać o 3 punkty w najbliższym spotkaniu – powiedział Bonin.

Grzegorz Bonin
Kontakty z piłką – 36 – w tym 24 w pierwszej połowie spotkania
Podania celne – 17
Podania niecelne – 11 – dużo, ale też niedokładność w poczynaniach „Bońka” była niezwykle duża.
Strzały celne – 0 – takich już dawno w jego wykonaniu nie widzieliśmy
Strzały niecelne – 3 – najbardziej można się przyczepić do tego, który mógł dać Górnikowi prowadzenie. Sytuacja była idealna, ale piłka wyleciała poza plac budowy…
Przechwyty piłki – 3
Faulował – 3 – głupie przewinienia pokazujące jego bezradność
Faulowany – 0
Dośrodkowania celne – 3
Dośrodkowania niecelne – 2

źródło: Roosevelta81.pl
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl