Pod lupą: Eduards Visnakovs napastnik Widzewa w meczu z Górnikiem

Luq  -  12 sierpnia 2013 11:39
428

visnakovs_widzew_gornik_1314

Łotewski napastnik miał kapitalny start w T-Mobile Ekstraklasie. W dwóch pierwszy spotkaniach w barwach Widzewa zdobył po dwie bramki i od razu zajął pozycję lidera w klasyfikacji snajperów. Choć napsuł trochę krwi naszym obrońcom, to nie powiększył swojego dorobku. Brawa dla naszych zawodników. Poniżej szczegółowe statystyki snajper łodzian z meczu z “Trójkolorowymi”.

Kontakty z piłką: 21 (z czego 8 w pierwszej połowie) – większość piłek, które otrzymywał Łotysz, to długie zagrania.
Podania celne: 5 (3) – mała liczba podań wynikała z tego, że Visnakovs był ostatnim ogniwem w atakach Widzewa.
Podania niecelne: 2 (1)
Podania kluczowe: 0
Dośrodkowania: 0
Pojedynki główkowe wygrane: 2 (1)
Pojedynki główkowe przegrane: 4 (3) – mimo świetnych warunków fizycznych (188cm wzrostu) nasi obrońcy nie dali mu pograć w powietrzu.
Faulował: 3 (1)
Faulowany: 1 (1)
Wybicia: 0
Przechwyty: 0
Straty: 4 (1)
Spalone: 1 (1)
Strzały celne: 1 (0)
Strzały niecelne: 5 (1) – Nowy nabytek łodzian, gdy tylko mógł, starał się uderzać na bramkę Witkowskiego, na szczęście większość z tych prób była niecelna.
Żółta kartka w 84′ za faul na Adamie Danchu.

źródło: Roosevelta81.pl
foto: widzew.pl