Pod lupą: Armin Ćerimagić w spotkaniu z „Góralami”

Torcidos  -  30 października 2014 16:31
0
701

pod_lupa_3Podczas pucharowego spotkania z Podbeskidziem Bielsko-Biała „pod lupę” trafił Armin Ćerimagić. O tym, jak wypadł w tym spotkaniu przeczytacie poniżej. Zapraszamy!

Kontakty z piłką – 39 (w tym 23 w pierwszej połowie) – W pierwszej połowie Armin był ustawiony na prawym skrzydle, którym Górnik atakował najczęściej. Bośniak często ścinał z piłką do środka pola, z łatwością mijając kolejnych piłkarzy. W drugiej odsłonie został ustawiony na lewym skrzydle i już był mniej widoczny. Jednak duży wpływ na to miała sytuacja boiskowa.
Podania celne: 26 (15) – Choć podawał bezpiecznie, to dobrze rozgrywał akcje Górnika. Szczególnie przy swoim golu, gdzie to od niego zaczęła się cała akcja.
Podania niecelne: 4 (2) – Rzadko się mylił, a gdy mu się zdarzało, to bez konsekwencji.
Strzały celne: 1 (1) – Krótko i na temat. Jeden strzał i bramka. A piłka wcale nie była łatwa do uderzenia, więc jeszcze większe brawa.
Strzały niecelne 0
Strzały zablokowane 0
Pojedynki główkowe wygrane 1 (1)
Pojedynki główkowe przegrane4 (4) – Piłka szukała Armina po wybiciach Mateusza Kuchty, lecz nie miał wiele do powiedzenia przy rosłych obrońcach Podbeskidzia.
Faulował – 1 (0)
Faulowany – 0 – Trochę nas to dziwi, bo Bośniak często decydował się na dryblingi, a takich graczy fauluje się na więcej. Szczególnie kiedy mija się obrońców z taką łatwością.
Wybicia – 0
Straty – 2 (1) – Bez konsekwencji kończyły się straty Cerimagića
Przechwyty – 3 (2) – Ambitnie grał w obronie. Raz świetnie wrócił za akcją i wślizgiem zabrał piłkę piłkarzowi Podbeskidzia
Spalone – 1 (1) – Błąd przy spalonym popełnił Gwaze, nie zagrywając w tempo do młodego skrzydłowego „Trójkolorowych”
Bramki 1 (1) – Bramka dająca Górnikowi remis w 17′. Świetnie skonstruował całą akcję, a następnie precyzyjnym uderzeniem sfinalizował ją.
Asysty 0 – Świetnie zagrywał w drugiej połowie do Macieja Małkowskiego, który pokonał bramkarza gości, ale sędzia zasygnalizował spalonego.

Nasz komentarz: Długo czekaliśmy, żeby zobaczyć młodego Bośniaka od początku spotkania, dlatego to właśnie jemu postanowiliśmy się dokładniej przyjrzeć. Widzieliśmy już jego ogromne umiejętności w sparingach. Jak się okazało forma z meczów sparingowych nie była przypadkowa. Z pewnością został on największym wygranym przegranego meczu z Podbeskidziem. Dobrze trzymał piłkę przy nodze,  mądrze rozprowadzał akcje, a w dodatku strzelił gola z ciężkiej pozycji. Trenerzy z pewnością powinni mu dać szansę już w najbliższym ligowym spotkaniu z Pogonią. Jeśli szukać nowych rozwiązań to właśnie Ćerimagić jest najlepszym wyborem.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments