Po otrzymaniu telefonu z Górnika moja decyzja była natychmiastowa

Kaszpir  -  26 września 2018 18:12
5715

Kamil Zapolnik był we wtorek gościem “Piłkarskiej 3”. W programie dzielił się z widzami swoimi odczuciami po porażce w ostatnim meczu Górnika z Jagiellonią, mówił także m. in. o transferze z Tychów do Zabrza, czy nadchodzącym meczu z Piastem. Obszerne fragmenty wypowiedzi napastnika “Trójkolorowych” można przeczytać poniżej.

Porażka z Jagiellonią.

 – Liczyliśmy, że w końcu wygramy przed własną publicznością dobrze zaczęliśmy, ale potem coś siadło. Na zwycięstwo musimy poczekać do następnego spotkania.

Białostocczanin zagrał przeciwko swoim.

 – Otoczkę robili znajomi i dziennikarze, nie podchodziłem szczególnie emocjonalnie do tego spotkania. Po przyjeździe na stadion zapomina się wszystko, liczyło się tylko zwycięstwo Górnika.

Przeskok z niższej ligi.

 – Na większe porównanie trzeba z pewnością poczekać. Taktycznie jest więcej do zrozumienia, poruszanie się w pewnych strefach, realizowanie zaleceń trenera. Jeżeli chodzi o poziom czysto piłkarski, widać większą jakość u poszczególnych piłkarzy.

Transfer do Górnika last minute.

 – Trafiłem w dobry moment ponieważ była przerwa reprezentacyjna, ale żeby wkomponować się w 100% trzeba więcej czasu. Powoli poznaję każdego zawodnika, łapię to, czego wymaga ode mnie trener. Po otrzymaniu telefonu z Górnika moja decyzja była natychmiastowa, pozostały do załatwienia sprawy formalne.

Górnik to bardzo młoda drużyna.

 – Ewenement jeśli chodzi o ekstraklasę, w tak młodym zespole jeszcze nie miałem okazji grać. W Suwałkach też był młoda drużyna, było więcej zawodników doświadczonych, ale w Zabrzu średnia wieku jest zdecydowanie najniższa.

Wigry, fajna przygoda?

 – W Suwałkach spędziłem bardzo fajny okres, poznałem super ludzi. Panowała tam rodzinna atmosfera, do tego przyszły wyniki, ludzie chwalili nas za styl i jakość. Była także pucharowa przygoda, kiedy mało zabrakło a zagralibyśmy na Stadionie Narodowym w Warszawie. Zawsze, kiedy mnie ktoś zapyta o czas spędzony w Wigrach, będę wracał do tego z uśmiechem.

GKS Tychy?

 – Uważam, że spędzony tam czas też był pożyteczny, poczułem śląski klimat. Jak ważne są kluby dla lokalnej ludności, kibiców. Działacze z Tychów nie robili mi przeszkód z przejściem do Zabrza. Wiedzieli i rozumieli jak dużo włożyłem pracy, aby się znaleźć w miejscu w którym obecnie się znalazłem, dlatego im też jestem wdzięczny, że mogę dziś występować w Górniku.

Mecz z Piastem.

 – Każdy kolejny mecz jest najważniejszy, mamy nadzieję, że zwycięstwo popchnie nas do przodu i złapiemy jakąś serię. Pojedynek z Piastem jest bardzo prestiżowy dla kibiców, ale i dla nas. Zrobimy wszystko, aby w nim zwyciężyć.

Cały program do zobaczenia TUTAJ.

Źródło: TVP 3 Katowice
Foto: TVP 3 Katowice